Reklama

Franczyza jest odporna na kryzys

Sieci franczyzowe zatrudnią 30 tys. osób. Przez rok liczba tego typu sklepów i punktów wzrosła o 20 proc.

Publikacja: 07.07.2009 03:11

Franczyza jest odporna na kryzys

Foto: Bricomarche

Jak podaje w najnowszym raporcie firma doradcza Profit System, w Polsce w styczniu w ramach 480 sieci franczyzowych działało ponad 26,6 tys. sklepów i punktów usługowych. W pierwszym przypadku wzrost w skali roku wyniósł 25 proc., zaś liczba punktów powiększyła się o 19,5 proc.

Oczywiście kryzys w tej branży, zatrudniającej już ponad 220 tys. osób, także jest odczuwalny, jednak choć tempo rozwoju zwolni, to nowych sieci będzie przybywało. – Dekoniunktura na rynku pracy skłania część osób do założenia własnej firmy, a inwestycja w biznes na licencji jest bezpieczniejsza – mówi Michał Wiśniewski, dyrektor działu doradztwa w firmie Profit System.

Profit System prognozuje, że w tym roku firmy rozwijające się poprzez franczyzę powinny zwiększyć zatrudnienie o kolejne 30 tys. osób. Liczba systemów ma wzrosnąć o 16,7 proc., do 560, zaś placówek o 12,6 proc., do 30 tys. I to mimo że wiele firm handlowych czy odzieżowych rozwijających się właśnie w ten sposób przeżywa problemy i spowolniło tempo ekspansji.

Prognozę wzrostu branży potwierdzają firmy, które nie rezygnują z rozwoju. Grupa Muszkieterowie zarządza już siecią 200 sklepów spożywczych Intermarche i budowlanych Bricomarche. – Widzimy dalsze perspektywy rozwoju. Chcemy otwierać kolejne sklepy w całej Polsce – mówi Maciej Feruga, członek zarządu ITM Polska, firmy zarządzającej sieciami. Do 2016 r. tylko Intermarche ma zwiększyć liczbę placówek do 690, ze 137 obecnie.

Dla przedsiębiorców wejście do sieci franczyzowej to spore ułatwienie. Mogą korzystać ze znanej już na rynku marki. Działając w ramach większej struktury, mają również możliwość skorzystania z tańszych dostaw. Wymaga to też inwestycji, jednak, jak podaje Profit System, w przypadku ponad połowy sieci jest to nie więcej niż 100 tys. zł; najdroższe jest uruchomienie stacji benzynowej i supermarketu spożywczego, gdzie w grę wchodzi nawet ponad 5 mln zł. Zależnie od systemu pobierane są też opłaty licencyjne.

Reklama
Reklama

W Polsce franczyza rozwija się głównie w handlu i w drugiej kolejności w usługach. W ubiegłym roku przybyło prawie

1,5 tys. sklepów z artykułami spożywczymi i przemysłowymi oraz 430 sklepów ze sprzętem elektronicznym. W sektorze takich usług, jak: gastronomia, fryzjerstwo i kosmetyka, edukacja, pralnie, punkty pocztowe w 2008 r. pojawiło się ponad 1,6 tys. punktów na licencji.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama