Reklama

Więcej pieniędzy na szukanie inwestorów

PAIiZ szykuje nową strategię, która pozwoli skuteczniej niż do tej pory ściągać kapitał

Publikacja: 05.02.2010 03:53

Blisko 14 mln zł ma wynieść tegoroczny budżet Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji (PAIiZ), o blisko dwa miliony więcej niż przed rokiem – dowiedziała się „Rz”.

Dodatkowe pieniądze mają pozwolić na realizację nowej strategii agencji, którą za półtora tygodnia zatwierdzi jej rada nadzorcza. Prezes PAIIZ Sławomir Majman nie chce zdradzać szczegółów, ale zapowiada, że agencja ma się kierować regułą: „mniej urzędu, więcej biznesu”. – Będzie więcej kontaktów osobistych, bo inwestorów nie zdobywa się ogłoszeniami, ale budowaniem atmosfery. Do tego potrzebne są rozmowy z tysiącami ludzi: nie tylko potencjalnymi inwestorami, ale z politykami, dziennikarzami, organizacjami samorządu gospodarczego za granicą – tłumaczy Majman.

[wyimek]14 mln zł PAIiZ ma do wydania w 2010 r. na swoją działalność [/wyimek]

Gdzie pracownicy PAIiZ będą ich szukać? Głównie w najbardziej rozwiniętych krajach zachodniej Europy – w Niemczech, we Francji, w Wielkiej Brytanii, a także w USA. – To rynki, z których napływ inwestycji do Polski jest najbardziej realny – twierdzi przewodniczący rady nadzorczej PAIiZ prof. Józef Olszyński. Poza tymi czterema priorytetowymi krajami, działania PAIiZ będą także nakierowane w stronę Indii, Chin oraz Rosji. Tu jednak agencja nie spodziewa się szybkich efektów – liczy na nie dopiero w perspektywie pięciu lat.

Co z branżami? Najważniejsze będą te, które przyniosą najwięcej kapitału: przemysł samochodowy, lotniczy, chemiczny, a także nowoczesne usługi (centra typu BPO). Z listy priorytetów wypadają natomiast projekty związane z wykorzystaniem alternatywnej energii. Przynoszą niewiele nowych miejsc pracy. Wczoraj PAIiZ pochwaliła się wynikami badań, jakie wśród kilkudziesięciu jej inwestorów przeprowadził Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR).

Reklama
Reklama

– Ankiety pokazały, że firmy dobrze oceniają współpracę z PAIiZ – powiedział na wczorajszej konferencji wiceprezes IBnGR Bohdan Wyżnikiewicz. Wzrosły zwłaszcza oceny dotyczące pierwszych kontaktów – do 4,7 w pięciopunktowej skali.

Inwestorzy zwracali też uwagę, że agencja nie pomaga im w załatwianiu spraw w urzędach. Nie ma i dalej nie będzie mieć kompetencji administracyjnych, co jest jej największym mankamentem. Takie kompetencje mają natomiast podobne instytucje w innych krajach.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama