Reklama
Rozwiń
Reklama

Uziemiona Europa

Przestrzeń powietrzną zamknęły wczoraj Wielka Brytania, Szkocja, Irlandia, Finlandia, Islandia, Holandia, Belgia, Francja i Polska. Wczesnym popołudniem przyłączyły się Hiszpania i Portugalia. W Europie odwołano 17 z 28 tys. lotów.

Aktualizacja: 16.04.2010 16:28 Publikacja: 16.04.2010 15:25

Uziemiona Europa

Foto: ROL

Na palcach można policzyć lotniska europejskie, które wczoraj nie ucierpiały z powodu zakłóceń spowodowanych chmurami popiołu wydobywającymi się nadal z islandzkiego wulkanu. W Niemczech zamknięte były Duesseldorf i Frankfurt, ale z przerwami funkcjonowało Monachium.

Taka sytuacja ma potrwać do 8 wieczorem czasu warszawskiego. Potem Eurocontrol ma podać nowe informacje, chociaż agencja przestrzegała, że zakłócenia mogą potrwać także w sobotę.

- Być może nawet kilka dni - mówiła rzeczniczka Eurocontrol Kyla Evans. Wiadomo już jednak, że do zamknięcia przestrzeni powietrznej szykuje się już Bułgaria.

Swoje loty do Europy odwoływali Amerykanie, Chińczycy, Australijczycy. Samoloty, które miały lecieć z Sydney i Melbourne do Londynu, Paryża, Frankfurtu, Brukseli, czy portów skandynawskich kończyły podróż w Singapurze lub Hongkongu. Samoloty z Chin i Stanów Zjednoczonych lub Kanady odwoływały starty. Na tych trasach jest około tysiąca rejsów dziennie.

Na stronach internetowych przewoźników i lotnisk zalecano pasażerom, aby w ogóle nie wyjeżdżali z domu na lotnisko i sprawdzali na bieżąco dane.

Reklama
Reklama

Wszystkie swoje rejsy wczorajsze odwołały Polskie Linie Lotnicze Lot. A do 10 rano rano samoloty lądowały jedynie na południu kraju — w Krakowie i Rzeszowie. Stamtąd pasażerowie byli rozwożeni autokarami. Te lotniska także zostały jednak zamknięte. Zakłócenia w lotnictwie trwają od ostatniej środy i nadal nie wiadomo jak długo potrwa taka sytuacja.

W piątek po południu pojawiły się informacje, że powoli zaczynają się otwierać porty lotnicze na samej północy Europy. Jakieś samoloty lądowały w Glasgow, kolejne miały jeszcze lądować do 9 wieczorem czasu warszawskiego. Zezwoliły na to władze brytyjskie odpowiedzialne za kontrolę lotów.

Powoli wznawiano ruch między Irlandią Północną, Norwegią i Szkocją. Mogły tam lądować także rejsy atlantyckie. Wszystko jednak wskazywało na to, że w każdej chwili sytuacja mogła się pogorszyć.

Najłatwiej jest sprawdzić status swojego lotu na stronach internetowych lotnisk. Znacznie trudniej jest dodzwonić się do przewoźników, ale większość linii uruchomiła dodatkowe połączenia.

[ramka][srodtytul]Informacje na temat rejsów Lotu można uzyskać pod numerami:[/srodtytul]

[ul][li] 0 801 703 703 (dla telefonów stacjonarnych)

Reklama
Reklama

[li] 22 1 9572 (dla telefonów komórkowych). [/ul]

[b]oraz w biurach sprzedaży LOT-u:[/b]

[ul][li] Bydgoszcz, tel. ul. Dworcowa 16, tel. 52 345 55 65

[li] Gdańsk, ul. Wały Jagiellońskie 2/4, tel. 58 301 13 67

[li] Katowice, ul. Piastowska 1, tel. 32 206 24 62

[li] Kraków, ul. Basztowa 15 tel. 12 422 89 89

Reklama
Reklama

[li] Lublin ul. Krak. Przedmieście 53, Tel. 81 532 69 17

[li] Łódź ul. Piotrkowska 122 42 630 15 41

[li] Poznań, ul. Bukowska 285 61 849 23 91

[li] Rzeszów, Plac Ofiar Getta 6 TEL. 17 862 04 20

[li] Szczecin Al. Wyzwolenia 17 TEL. 91 488 77 84

Reklama
Reklama

[li] Wrocław, ul. Piłsudskiego 36 tel. 71 343 17 44

[li] Warszawa, Hotel Marriott, Al. Jerozolimskie 65/79 tel. 22 630 56 68

[/ramka]

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama