Pod tą nazwą kryje się gazociąg z Azerbejdżanu, przez Gruzję i Morze Czarne do Rumunii. Ma kosztować wg. rożnych źródeł 1,2-4,5 mld euro i rocznie transportować 2-8 mld m3 azerskiego gazu.
Dziś w Baku zostanie podpisane porozumienie w tej sprawie. Polecał tam też premier Węgier Wiktor Orban.
Jak napisał dziś węgierski dziennik Nepszabadsag rząd w Budapeszcie prowadzi negocjacje w sprawie udziału w projekcie. Jednocześnie węgierskie władze w oficjalnym oświadczeniu zapewniają, że chęć uczestniczenia w AGRI nie oznacza rezygnacji z udziału w projekcie gazociągu Nabucco. Pozostaje on dla Węgrów „priorytetem numer jeden”.