Reklama

Rosyjska giełda diamentowa straciła licencję

Federalna Służba ds. Rynków Finansowych odebrała licencję moskiewskiej giełdzie diamentów. Uzasadnia to wielokrotnym naruszeniem prawa przez spółkę prowadzącą giełdę

Publikacja: 19.11.2010 18:49

Rosyjska giełda diamentowa straciła licencję

Foto: materiały prasowe

O decyzji urzędnicy poinformowali dziś w oficjalnym komunikacie. Bezpośrednią przyczyną odebrania licencji było niedostarczenie służbie ds rynków sprawozdań finansowych za drugi i trzeci kwartał.

Zdaniem nadzoru, spółka „Diamentowa Giełda” wielokrotnie naruszała obowiązujące w Rosji przepisy dotyczące działalności na rynkach finansowych. Moskiewska „Diamentowa Giełda” powstała w listopadzie 2004 r. Jest członkiem Światowej Konfederacji Jubilerskiej (CIBJO) i wchodzi z skład Światowej Federacji Giełd Diamentowych (WFDB). Swoim klientom udostępnia ulgowe transakcje na platformie elektronicznej IDEX, na której oferowanych jest 80 proc. światowych zasobów brylantów.

W Rosji działa drugi największy diamentowy koncern świata - państwowy Alrosa (25 proc. rynku; ustępuje tylko brytyjskiemu De Beers - 40 proc.). Jednak Alrosa (25 tys. pracowników, wydobycie głównie w odkrywkowych kopalniach Jakucji), swoje diamenty i brylanty sprzedaje sama na specjalnie organizowanych aukcjach.

Koncern ma własne salony w Jakucku, Moskwie (niedaleko Kremla w zabytkowym XVIII wiecznym Gościnnym Dworze) oraz St. Petersburgu. Ma też w starej części Moskwy drogi hotel w zabytkowym XVIII wiecznym dworku, a tuż obok szykowne przedstawicielstwo.

Największym diamentem świata pozostaje do dziś znaleziony w 1905 r pod Pretorią (RPA) Cullinan. Miał 3106 karatów, ważył 621,2 gr. Prawdopodobnie był jeszcze większy, bo odnaleziona przez strażnika kopalni część był wyraźnie odłamana. Na polecenie króla Edwarda VII amsterdamscy szlifierze bracia Asscher wykonali z niego 105 brylantów, w tym 9 dużych. Największy — Wielka Gwiazda Afryki ma 530 karatów i zdobi brytyjską koronę.

Reklama
Reklama

Duże diamenty po ok. 50 karatów, to wielka rzadkość. Alrosa znalazła ich w ciągu pół wieku ponad 300. W roku 1980 został znaleziony największy dotąd rosyjski diament — 342-karatowy „XXVI Zjazd KPZR”. Polityczne nazwy kamieni zmieniły się na bardziej romantyczne po 1990 r. Pierwsza była „Wolna Rosja” (241 kar) z 1991.

Wartość światowego rynku diamentów i brylantów szacowana jest na ok 20 mld dolarów. Najwięcej kupują Stany Zjednoczone.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama