Reklama

Klienci o opóźnieniu Dreamlinera

Dostawy B787 Dreamliner opóźnią się z całą pewnością siódmy raz po pożarze podczas próbnego lotu — oświadczył Steven Udvar-Hazy, kiedyś największy klient tego koncernu

Publikacja: 19.11.2010 16:12

- To duży cios dla Boeinga — stwierdził założyciel i pierwszy prezes największej na świecie firmy leasingu samolotów ILFC w związku z konferencją lotniczą w Panamie. ILFC zamówiła 74 samoloty Dreamlirer. Sam Udvar-Hazy wycofał się z niej w tym roku i założył nową firmą wynajmu samolotów Air Lease Corp.

Miał na myśli incydent z 9 listopada, kiedy pożar instalacji elektrycznej w tylnej części kadłuba B787 zmusił pilotów do awaryjnego, bezpiecznego lądowania w Laredo (Teksas).

Udvar-Hazy nie powiedział w Panamie, kiedy B787 będą gotowe do rozpoczęcia przewozu pasażerów.

Boeing też milczy. Jego rzeczniczka Lori Gunter oświadczyła, że koncern nie może komentować incydentu ani wypowiada się o ewentualnym opóźnieniu dostaw do czasu zakończenia postępowania wyjaśniającego przyczyny pożaru.

Rzecznik LOT-u, Jacek Balcer poinformował „Rzeczpospolitą”, że polski przewoźnik — pierwszy w Europie klient na B787, czeka na cztery maszyny — skierował do Boeinga zapytanie, czy dojdzie do zmiany terminów dostaw i nie dostał odpowiedzi.

Reklama
Reklama

Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rzeczpospolita”, LOT będzie musiał oddać w przyszłym roku firmie leasingowej jeden duży samolot (B767), a kolejne dwa w 2012. W związku z zaistniałą sytuacją linia rozważa wystąpienie o przedłużenie leasingu tych maszyn albo wynajęcie innych na nowych warunkach.

B787 jest pierwszym samolotem wyprodukowanym z kompozytów, a dla oszczędności paliwa używa systemów sterowanych elektrycznie.

Analitycy zakładają możliwość opóźnienia dostaw. Carter Leake z Davenport & Co z Richmond stwierdził w nocie do klientów, że zwłoka w programie jest bardzo prawdopodobna, ale uważa, że Boeing ma obecnie do czynienia z bardziej poważnymi kwestiami. Prawdopodobieństwo, że pożar ujawnił problem w systemie elektrycznym B787, który będzie wymagać więcej niż pół roku na rozwiązanie, jest znacznie mniejsze od tego, jakie zakłada to rynek. Dlatego bardzo zachęcamy długofalowych inwestorów do wykorzystania jednorazowej okazji, powstałej wtedy, gdy rynek jest skłonny przewidywać najgorsze — podkreślił Leake. Nawiązać odo spadku notowań Boeinga o 8 proc. od incydentu; do 8 listopada zyskaływ tym roku 30 proc.

Heidi Wood z Morgan Stanley w Nowym Jorku twierdzi, że Boeingowi może nie udać się dostawa pierwszego samolotu przed 2012 r., bo pożar może wymusić przeprojektowanie wyposażenia elektrycznego i oprogramowania.

Biznes
Orange Polska pokazał wyniki i podniósł cel na 2028 rok
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Biznes
Ekspert: Grupy ransomware działają jak firmy, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi
Biznes
Firmy wracają do rekrutacji, rozmowy w Genewie, niemiecka gospodarka bez paliwa
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama