Reklama

Airbus przed Boeingiem w 2010 roku

Airbus pozostał w 2010 r. największym na świecie producentem samolotów i zamierza jeszcze bardziej zwiększyć dostawy w tym roku

Publikacja: 17.01.2011 14:50

A320 w malowaniu United Airlines

A320 w malowaniu United Airlines

Foto: Bloomberg

Prezes Tom Enders poinformował na konferencji prasowej w Tuluzie, że jego firma dostarczyła 510 samolotów i uzyskała zamówienia na 574 o wartości 84 mld dolarów (63 mld euro) w cenach katalogowych. W minionym roku podpisała też kontrakt na dostawę 10-tysięcznej maszyny. Był to też kolejny dziewiąty rok rekordowej produkcji. W tym roku przygotowuje się do dostarczenia 520-530 sztuk.

— Był to dobry rok, lepszy niż spodziewaliśmy się 12 miesięcy temu — stwierdził Enders. — Szczególnie krzepiące było odbicie się rynku i lepsza realizacja naszych programów. Mając do czynienia z wieloma wyzwaniami, zwłaszcza w nowych programach, będziemy musieli ciężko pracować, aby ten rok był kolejnym udanym dla Airbusa.

Europejczycy dostarczyli w 2010 r. 94 klientom (19 nowym) 410 samolotów z rodziny A320, 91 A330/340 i 18 superjumbo. Wojskowa część Airbusa dostarczyła 20 małych i średnich CN235 i C295, o cztery więcej niż w 2009 r.

Airbus otrzymał zamówienia (netto) na 574 samoloty: 452 z rodziny A320, 160 A330/340 i nowych A350 XWB oraz 32 A380, co dało mu 51 proc. udziału w rynku maszyn ponad 100-miejscowych. W końcu 2010 r., Airbus miał zamówione 3552 samoloty cywilne o wartości ponad 480 mld dolarów. Airbus Military zwiększył portfel zamówień o 21 do 247 sztuk.

W minionym roku firma z Tuluzy zaczęła oferować samoloty A320neo z nowym rodzajem silników, które pozwolą oszczędzać 15 proc. paliwa. Zmniejszy to emisję spalin o 3600 ton rocznie przez każdy samolot.

Reklama
Reklama

Trwały też prace nad szerokokadłubowym, kompozytowym A350 XWB, który ma być rywalem B787 Dreamlinera. Do końca roku 36 klientów zamówiło 583 takie samoloty.

Airbus Military spodziewa się uruchomienia lada dzień seryjnej produkcji samolotu transportowego A400M. Certyfikat cywilny ma być wydany jeszcze w tym roku. Samolot-cysterna MRTT na bazie A330 uzyskał już oba certyfikaty. Pięć maszyn jest już operacyjne, dwie z nich zostaną wkrótce wydane Australijczykom. Trwa adaptowanie 4 następnych A330.

W 2010 r. Airbus realizował program oszczędności Power8+, a jednocześnie zwiększył zatrudnienie o 2200 do 52 500 osób; w tym roku zamierza zatrudnić dalsze 3 tys.

Boeing też nie może narzekać na miniony rok. Liczba zamówionych maszyn wzrosła do 530 z 405 r w 2009 r., mimo problemów technicznych z B787. Najbardziej popularnym modelem jest B737NG; zamówiono 486 sztuk, a dostarczono 376. Łączne dostawy koncernu zmalały do 462 z 481 sztuk rok wcześniej, bo Boeing zmniejszył tempo produkcji w związku z globalnym kryzysem. W końcu roku zapowiedział przyspieszenie tempa, bo ożywił się popyt. W portfelu zamówień ma 3443 maszyny cywilne.

Według szefa działu marketingu BCA, Randy Tinsetha był to spektakularny rok pod wieloma względami. — Nasi klienci mają się dobrze, przewozy pasażerów wzrosły o 8 proc., frachtu o prawie 20, linie podwyższyły ceny biletów, a paliwo zdrożało zgodnie z przewidywaniami.

Największym problemem koncernu jest kompozytowy B787, opóźniony o 3 lata. Pierwsza dostawa miała nastąpić w połowie I kwartału 2011, ale pożar instalacji elektrycznej na pokładzie spowodował kolejną zwłokę. Dreamliner wykonuje nadal loty próbne. Boeing ogłosi nowy harmonogram dostaw 26 stycznia, wraz z rocznym bilansem.

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama