Reklama

Polacy nie kupują karabinów i pistoletów

Obronne wzmożenie obywateli nie spowodowało boomu na rynku broni strzeleckiej.
fot. brian.ch

fot. brian.ch

Foto: Flickr

Wywołany wojną na wschodzie Ukrainy wzrost aktywności i liczby proobronnych organizacji zaangażowanych w inicjatywy na rzecz bezpieczeństwa Polski nie spowodował przełomu na rynku broni wartym obecnie kilkadziesiąt milionów złotych. Specjaliści oceniają, że Polacy posiadający uprawnienia wciąż kupują w ok. 300 sklepach w kraju najwyżej kilka tysięcy sztuk broni palnej rocznie. Kilkunastu rodzimych hurtowników sprowadza z zagranicy pojedyncze egzemplarze lub co najwyżej niewielkie partie nowych pistoletów, karabinów czy strzelb. To nadal wyjątkowo płytki rynek, zdominowany przez amatorów łowiectwa, strzelectwa sportowego, kolekcjonerów czy stowarzyszenia rekonstruktorów.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama