Celem tej transakcji – jak poinformowała w czwartek polska firma – jest nie tylko zwiększenie mocy produkcyjnych, ale także „dywersyfikacja miejsc wytwarzania, wzmocnienie odporności łańcucha dostaw oraz bezpieczeństwa lekowego w Europie”.
W zakładzie pod Barceloną pracuje ponad 200 osób. Adamed zapowiada utrzymanie zatrudnienia i dotychczasowych warunków pracy. – Chcemy budować na tym, co już tam jest: na ludziach, ich wiedzy i doświadczeniu. To solidny zakład, który ma przed sobą przyszłość – zapewnia dr n. med. Małgorzata Adamkiewicz, przewodnicząca rady nadzorczej i współwłaścicielka Adamedu. I jak dodaje, to projekt długoterminowy, w który chce inwestować.
Działający od pół wieku zakład w Riells wytwarza tabletki i kapsułki – ok. 75 mln opakowań leków rocznie. Trafiają do 77 krajów. Będzie drugą zagraniczną fabryką Adamedu, który od 2017 r. ma już wytwórnię w Wietnamie.
Zamknięcie transakcji ma nastąpić w II kwartale 2026 r. Do tego czasu – jak informuje firma – produkcja w Hiszpanii będzie prowadzona bez zakłóceń, a przejęcie będzie realizowane stopniowo. Po okresie przejściowym Adamed przejmie operacyjne zarządzanie. Wartości transakcji nie podano.
Adamed będzie produkował także dla Sanofi
Sanofi podkreśla, że „zakład Riells odgrywa ważną rolę w dostarczaniu leków pacjentom na całym świecie”. – Zależy nam na długoterminowej stabilności i rozwoju zakładów produkcyjnych. Jesteśmy przekonani, że pod kierownictwem Adamedu zakład utrzyma najwyższe standardy jakości i bezpieczeństwa – mówi Marzia Bove, dyrektor ds. produkcji i łańcucha dostaw w klastrze General Medicines Sanofi.