Zacznijmy od kwestii formalnych. W tym roku Totalizator Sportowy obchodzi swoje 70-lecie. Jaki dla spółki był ten miniony, 69. rok, gdy nią pani kierowała?
Jeśli cofniemy się do początków, pomysł na powołanie firmy i podpisanie stosownych dokumentów to 17 grudnia 1955 r. Formalnie spółka rozpoczęła aktywność w styczniu 1956 r., więc kalendarzowo to 70-lecie przypada na przełomie lat. Zaplanowaliśmy obchody na drugą połowę ubiegłego i pierwszą połowę obecnego roku. Nie jesteśmy zwykłą spółką – dostarczamy ogromną wartość dla społeczeństwa i gospodarki, dlatego chcemy jak najdłużej dzielić się z opinią publiczną informacją, że pieniądze, które generujemy, wracają do obywateli. Ubiegły rok był pod tym względem fantastyczny.