Właśnie kończą się największe targi zbrojeniowe w Europie Środkowo-Wschodniej, czyli Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach. Tym razem zabrakło wielkich, spektakularnych umów na zakup uzbrojenia dla Wojska Polskiego, ale w sumie… nie jest to nic złego. Akurat w tym przypadku rację ma szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera, twierdząc, że nie ma sensu działać na szybko, pod presją czasu.
W każdym razie, tak jak pisaliśmy jako pierwsi na łamach „Rzeczpospolitej”, umowy na czołgi K2, którą zapowiadał wicepremier minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, nie podpisano. Ale to nie znaczy, że nie zostanie ona sfinalizowana w najbliższych miesiącach.