Nowi nabywcy, w tym Catalyst Capital Group, złożyli ofertę już w lipcu. Zastąpiła ona wcześniejszą propozycję dokapitalizowania cyrku przez dotychczasowych udziałowców oraz dofinansowania przez rząd prowincji Quebec.

Najsłynniejsza trupa teatralno-cyrkowa musiała z powodu pandemii odwołać występy i zredukować zatrudnienie o 95 procent. Prezesem i dyrektorem wykonawczym pozostanie Daniel Lamarre, a główna siedziba firmy pozostanie w stolicy prowincji Quebec - Montrealu.

Dwaj najwięksi nabywcy słynnej grupy cyrkowej to Catalyst Capital Group, kanadyjska firma specjalizująca się w prywatnych inwestycjach, oraz Acies Acquisition Corp, która miesiąc temu zadebiutowała na giełdzie Nasdaq.

Bloomberg

Inwestorzy poinformowali, że dodatkowe fundusze mają Cirque du Soleil Entertainment Group zapewnia solidne podstawy i pozwolić na wznowienie działalności. Częścią planu ratunkowego ma też być szukanie nowych rynków i produktów a także "wzmocnienie wykorzystania wartości intelektualnej należącej do cyrku".

Kanadyjska grupa cyrkowa Cirque du Soleil istnieje od prawie 40 lat. Powstała w miejscowości Baie-Saint-Paul w 1984 r. Założyli ją byli artyści uliczni: Guy Laliberté i Gilles Ste-Croix.Przed pandemią koronawirusa zatrudniała 3,5 tysiąca osób i była przedsiębiorstwem zyskownym. Po wybuchu pandemii i odwołaniu wszystkich występów grupa musiała zwolnić niemal wszystkich pracowników.

Według kanadyjskich mediów sytuacja finansowa Cirque du Soleil przed pandemia nie była wcale taka dobra, jak twierdzi grupa w oficjalnych komunikatach. Zadłużenie firmy wynosiło ponad 900 mln dolarów amerykańskich.