W sierpniu 2023 r. akcjonariusze United Medical Group CY Plc i MD Medical Group Investments Plc, kontrolowanych przez potentatów Igora Shilova i Marka Kurcera, zatwierdzili przeniesienie spółek z Cypru do Rosji. Jak wynika z danych zebranych przez Bloomberga, transfer ten zwiększa łączną wartość aktywów przeniesionych przez najbogatszych Rosjan od początku marca 2022 do co najmniej 50 miliardów dolarów.
Rosja bezpieczniejsza dla majątków oligarchów od zagranicy
To diametralna zmiana w kierunku transferów pieniędzy Rosjan, którzy dotychczas trzymali swoje aktywa w Europie, korzystając z przyjaznych inwestorom systemów prawnych, szansy na dywidendy w walutach obcych i niskich podatków. Obecnie najbogatsi w Rosji mają coraz mniejszą liczbę miejsc, w których mogą bezpiecznie przechować swój majątek, ponieważ większość z nich podlega sankcjom amerykańskim, brytyjskim i europejskim.
Czytaj więcej
Międzynarodowa grupa śledczych REPO oszacowała zablokowane aktywa Rosji na 280 miliardów dolarów. Większość z tego zlokalizowana jest na terenie Un...
— W tej chwili Rosja, jako miejsce na zdeponowanie majątku, wydaje się się bezpieczniejsza, niż trzymanie go na zagranicznych rachunkach – uważa Natalia Kuźniecowa, partner w Business Solutions and Technologies, która wcześniej działała w Rosji jako Deloitte.
Transfer majątku zarejestrowanego na Cyprze, Jersey i w Szwajcarii do Rosji i krajów, które Kreml uważa za przyjazne, takich jak Zjednoczone Emiraty Arabskie i Kazachstan, rozpoczął się wkrótce po inwazji. Wśród pierwszych przeprowadzek znalazły się majątki rodzin „króla nawozów” Andrieja Guryjewa i potentata stalowego Wiktora Rasznikowa. Obaj przetransferowali swoje pieniądze ze Szwajcarii i Cypru do Rosji jeszcze zanim nałożono na nich sankcje. Rasznikow uchronił w ten sposób przed zamrożeniem na cypryjskich kontach 4 mld dolarów. Miedziowy magnat, miliarder Igor Altuszkin, zrobił to w kilka tygodni po nich.
Czytaj więcej
Imperia rosyjskich oligarchów zostały zbudowane na korupcji. Dotąd Kremlowi to nie wadziło. Wojna i spowodowana nią gigantyczna dziura budżetowa zm...
Kreml zachęca do transferu majątku niskimi podatkami
Rosyjskie władze ze swojej strony także aktywnie zachęcały najbogatszych Rosjan, aby repatriowali swój majątek z „nieprzyjaznych krajów”. W maju 2022 zawieszono umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, co spowodowało, że trzymanie pieniędzy poza Rosją stało się mniej opłacalne. Dodatkowo jeszcze Rosja utrudnia spółkom wypłatę dywidend lub sprzedaż aktywów podmiotom zarejestrowanym w takich jurysdykcjach.
— Transfery pieniężne na linii Cypr—Rosja nie działają obecnie zbyt sprawnie. Ten problem można obecnie rozwiązać przenosząc majątek do przyjaznej jurysdykcji lub do Rosji – mówi Aleksiej Kuzniecow, partner w firmie B1, która wcześniej działała w Rosji pod marką Ernst & Young.
Aby ściągnąć pieniądze potentatów do domu, rosyjskie władze po raz kolejny sięgnęły po zachęty, jakie zostały wprowadzone po raz pierwszy jeszcze w 2018 roku. Wtedy zostały stworzone lokalne, krajowe strefy „offshore” z niskimi podatkami.
Czytaj więcej
Prokuratura Generalna Rosji postanowiła zarekwirować majątek właścicieli jednego z największych holdingów rolno-przemysłowych w Rosji.
Rosyjscy miliarderzy szukają nowych siedzib dla swoich spółek
Jednocześnie wzrosły wówczas koszty utrzymywania aktywów w tradycyjnych rajach, takich jak Cypr czy Malta, a holdingi z międzynarodowymi aktywami, które zostały ponownie zarejestrowane w Rosji, kwalifikowały się do ulg podatkowych.
Nie tylko miliarderzy uciekają. - 115 firm przetransferowało swoje pieniądze w tym roku do krajowych stref „offshore”, co daje w sumie 254 — powiedział wiceminister gospodarki Ilja Torosow. Jako przykład do naśladowania podał handlującą artykułami rolnymi Ros Agro PLC , która wyniosła się z Cypru i zaistniała na giełdzie w Kazachstanie.
Czytaj więcej
Rosyjski oligarcha Roman Abramowicz zainwestował miliony w niemieckie start-upy. Według informacji niemieckiego publiczny nadawcy radiowo-telewizyj...
Miliarderzy, którzy nie są objęci sankcjami, również szukają nowych siedzib dla swoich europejskich holdingów i faworyzują jurysdykcje, które Kreml uważa za „przyjazne”. Magnat stalowy Władimir Lisin i holding transportowy Globaltrans Investment Plc przenieśli się do Abu Zabi z Cypru, a drugi co do wielkości rosyjski wydobywca złota Polymetal International Plc ponownie zarejestrował się w Kazachstanie. Firma nie jest wprawdzie objęta sankcjami, ale jej rosyjski oddział znalazł się w tym roku na amerykańskiej liście.
Dla Globaltrans ta przeprowadzka może oznaczać przywrócenie wypłat dywidend, a Polymetal będzie mógł podzielić swoje aktywa w Rosji i Kazachstanie, co byłoby skomplikowane, gdyby spółka pozostała zarejestrowana na Jersey.
Jak rosyjscy oligarchowie bronią się przed sankcjami
Dla najbogatszych Rosjan bliskich Kremlowi sankcje nie są niczym nowym. Część z nich zaczęła się przygotowywać do funkcjonowania w trudnych warunkach już w 2014 roku, kiedy aneksja Krymu przez Rosję zaowocowała sankcjami. Wtedy też miliarder Aliszer Usmanow ograniczył udziały w swoim holdingu USM do niespełna 50 proc., bo sprzedał akcje swoim menedżerom. Posunięcie to uchroniło jego główne aktywa, w tym Metalloinvest Holding Co., przed sankcjami nałożonymi na niego przez USA i Europę.
Czytaj więcej
W 2022 roku Rosjanie założyli w Turcji ponad 1300 firm. To skok o 670 procent w ujęciu rocznym. Na rynku nieruchomości rosyjscy klienci stanowili j...
A gdy w 2018 r. sankcje dotknęły Olega Deripaskę, miliarderzy-właściciele Evraz Plc, Roman Abramowicz, Aleksander Abramow i Aleksander Frołow, podjęli środki zapobiegawcze, aby ochronić swoje aktywa i stworzyli trzy odrębne holdingi. Inni oligarchowie oddali firmy członkom rodziny, podwładnym lub przyjaciołom. Dmitrij Mazepin przekazał udziały w UralChem JSC kierownictwu producenta nawozów po tym, jak na niego i jego syna UE nałożyła sankcje.
— Wiele osób postrzega przeniesienie biznesu do Rosji jako bilet w jedną stronę. Inna sprawa, że praktycznie żadnego innego wyjścia nie ma – podsumowuje Aleksander Tokariew, partner KPMG w Moskwie.