Z informacji do jakich dotarli dziennikarze tropiącego korupcję portalu Bihus.Info wynika, że wartość pierwszych zamówień wyniosła niespełna 1 mln rubli. Okazało się również, że kilka donieckich firm byłego mistrza olimpijskiego zostało zarejestrowanych także w rosyjskim, państwowym rejestrze osób prawnych.
Czytaj więcej
Mimo wojny wielkie koncerny inwestują w Ukrainie. Polski rząd po wielu miesiącach chaotycznych działań próbuje uporządkować wsparcie dla naszych fi...
Interesy w Doniecku a potem w Rosji
Bubka zaczął robić interesy w Doniecku w latach 90. – transakcje na rynku nieruchomości, handel żywnością, napojami i paliwem. Po 2014 r. z części tych firm odszedł, a inne zakończyły działalność. Jednak kilka - których Siergiej Bubka był jednym z założycieli - działały nawet po zajęciu części Donbasu przez Rosjan.
Firm - Sergey Bubka Sports Club LLC, Mont Blanc Firm LLC oraz Ukrnikoldon LLC - w 2014 r. „zmigrowały” do rejestrów tzw. donieckiej republiki ludowej (DRL), części ukraińskiego obwodu donieckiego opanowanego przez rosyjskich separatystów.
W listopadzie 2022 r. Rosja przyjęła ustawę, zgodnie z którą wszystkie osoby prawne na terytoriach „DRL” i „ŁRL” muszą dostosować swoje dokumenty założycielskie do rosyjskiego ustawodawstwa. Termin - do końca 2023 r. Wkrótce po tym, wszystkie trzy firmy Bubki pojawiły się w rosyjskim rejestrze osób prawnych.
Nie było to proste przepisanie z jednego rejestru do drugiego, ponieważ Ukrnikoldon LLC zmienił nazwę na „Awgust” (sierpień), z zachowanymi współzałożycieli i adresu.
Ile Siergiej Bubka zarabia na rosyjskiej okupacji?
Natomiast firma Mont Blanc Firm LLC, która zajmuje się sprzedażą paliw zmieniła skład współzałożycieli. Z grona - Siergiej Bubka, jego brat Wasilij i matka Walentyna - które figurowało w ukraińskim rejestrze, w rosyjskim pozostali tylko bracia.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Po zajęciu Doniecka firma została legalnie przeniesiona do nieokupowanej wówczas Wołnowachy i nadal brała udział w ukraińskich przetargach. Sprzedawali benzynę, olej napędowy, autogaz, zboża i wyroby piekarnicze o wartości milionów hrywien, głównie podmiotom użyteczności publicznej w obwodzie donieckim. Ostatni raz firma brała udział w przetargach państwowych na Ukrainie w 2018 r., a w 2023 r. Mont Blanc pojawił się w przetargach w Rosji.
Dziennikarze znaleźli na państwowej platformie zamówień Federacji Rosyjskiej trzy umowy na dostawę paliwa na łączną kwotę 800 tysięcy rubli, które firma zawarła w maju 2023 r.
Czytaj więcej
Dziś wznowiło działalność zagraniczne biuro handlowe Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w Kijowie. Ma ono pełnić rolę one-stop-shop dla firm.
W ramach tych transakcji firma nie sprzedaje własnego paliwa, ale kupony, które można wykorzystać na stacjach benzynowych Mont Blanc. Tych znaleziono co najmniej sześć, cztery w Doniecku i po jednej w Makiejewce oraz na autostradzie w pobliżu Wołnowaka.
Wszystkie umowy były podpisane przez Wasilija Bubkę, szefa firmy. Starszy brat Siergieja, mistrza olimpijskiego również skakał o tyczce, następnie był zastępcą szefa Rady Obwodu Donieckiego z Partii Regionów (prorosyjska partia byłego prezydenta Janukowycza, który uciekł do Rosji). Po zajęciu Doniecka Wasilij Bubka przebywał w mieście, a nawet brał udział w niektórych uroczystościach organizowanych w „DRL”.
Bubka milczy w sprawie wojny
Po agresji Rosji na Ukrainę Siergiej Bubka, który był wówczas przewodniczącym Narodowego Komitetu Olimpijskiego Ukrainy i posiadaczem medalu Bohater Ukrainy, wymownie milczał. Nie zabrał także głosu, gdy nakładano sankcje na sportowców z Federacji Rosyjskiej. To wywołało falę oburzenia w Ukrainie, a bierność Bubki wobec rosyjskiej napaści skrytykowało wielu sportowców.