Biura podróży wracają do gry po pandemicznych latach

Liczba klientów biur podróży była w ubiegłym roku o ponad połowę wyższa niż w 2021 r. Dane za ten rok mogą być lepsze, bo firmy sygnalizują duże zainteresowanie swoją ofertą. Turyści powinni liczyć się jednak z dużymi wzrostami cen.

Publikacja: 10.03.2023 03:00

Biura podróży wracają do gry po pandemicznych latach

Foto: Adobe Stock

Blisko 6,3 mln klientów skorzystało w ubiegłym roku z usług biur podróży. To o ponad połowę więcej niż w roku 2021. Z opracowania przygotowanego przez Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG) wynika jednak, że w porównaniu do czasów sprzed pandemii branża ma nadal sporo do nadrobienia. W 2019 r. liczba osób korzystających z tzw. zorganizowanych imprez turystycznych wynosiła 7,78 mln.

Prognozy na „Lato 2023”

Z danych funduszu wynika, że w 2022 r. ponad połowa (3,1 mln) klientów biur podróży korzystała z wczasów zagranicznych z przewozem czarterowym. Prawie 2,3 mln osób wybrało ofertę zorganizowanego wypoczynku w Polsce lub w kraju sąsiednim. Kolejne 940 tys. zdecydowało się na zagraniczną podróż z dojazdem innym niż czarter (np. autokarem lub na własną rękę).

– Po dwóch latach pandemicznych rok 2022 przyniósł branży turystycznej kolejne wyzwania, jak chociażby inflacja. Wojna za naszą wschodnią granicą również wpływała na decyzje Polaków związane z kierunkiem podróży czy terminem zakupu wycieczki. Najwięcej osób korzystających z ofert biur podróży wybierało wyjazdy zagraniczne. Pomimo tego, że w ubiegłym roku nie można było liczyć na duże zniżki w ramach promocji last minute, to i tak wielu klientów decyzję o wyjeździe i zawarciu umowy podejmowało tuż przed wakacjami oraz w trakcie ich trwania – komentuje Marek Niechciał, członek zarządu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (w ramach którego działa TFG).

A jak będzie wyglądać sytuacja w tym roku? Od kilku tygodni biura podróży chwalą się wysokimi wynikami sprzedaży oferty „Lato 2023”. Np. biuro podróży Rainbow informowało niedawno, że od momentu rozpoczęcia przedsprzedaży do 15 lutego br. zagraniczne wycieczki wykupiło w nim ponad 155 tys. osób, czyli o prawie 44 proc. więcej niż w analogicznym momencie roku 2022. Kilka dni temu prezes Rainbow, Grzegorz Baszczyński, tłumaczył na naszych łamach, że w sumie liczba klientów, których planuje obsłużyć spółka, powinna być wyższa o 10–15 proc. w porównaniu do roku ubiegłego.

Optymistyczne wieści płyną również z innych biur. – Zainteresowanie ofertą „Lato 2023” jest bardzo wysokie mimo zauważalnego wzrostu cen – mówi Damian Protasiewicz, kierownik sprzedaży Exim Tours. – Co roku organizujemy promocję przedsprzedaży ofert letnich. Zarówno promocja #hellosummer2022, jak i #hellosummer2023 startowały w połowie września, więc możemy zestawić ze sobą oba okresy sprzedaży i jako datę graniczną przyjąć dla nich połowę stycznia (15 stycznia).

Wzrost wartości sprzedaży „Lata 2023” w stosunku do „Lata 2022” jest w porównywanych okresach ponad dwukrotny.

Tanio już było?

Przedstawiciele biur podróży tłumaczą, że klienci coraz chętniej wybierają wyjazdy, w ramach których mogą samodzielnie decydować o ich kształcie. Chodzi np. liczbę dni pobytu, rodzaj wyżywienia, lotnisko. To oznacza, że nawet tańsze oferty muszą być coraz bardziej „szyte na miarę”.

Dla biur podróży to zadanie wcale nie jest jednak proste. Chodzi np. o możliwość zawarcia w ofercie dużego wyboru, jeśli chodzi o rodzaj hotelu. – W pandemii wiele hoteli, szczególnie niewielkich, nie sieciowych, musiało się zamknąć i część z nich nigdy już się nie otworzyła – mówi Diana Carter, prezes biura podróży Carter. – Dotyczy to zwłaszcza krajów, gdzie nie było dotacji i pomocy ze strony państwa (takiej, jaką mieliśmy w Unii Europejskiej). Jako przykład mogę podać Maroko – dodaje nasza rozmówczyni.

Czy wysoki poziom przedsprzedaży oferty „Lato 2023”, raportowany przez biura podróży, oznacza, że w tym roku liczba wycieczek sprzedawanych w ostaniej chwili będzie mniejsza niż w poprzednich latach? Odpowiedź na to pytanie jest ważna z perspektywy firm. Dla klientów ważniejsze są, oczywiście, ceny wyjazdów.

Te, jak informuje Instytut Badań Rynku Turystycznego Traveldata, od siedmiu tygodni stale rosną. Na początku marca br. ceny wyjazdów były o ponad 1000 zł wyższe niż rok temu w tym samym czasie.

Blisko 6,3 mln klientów skorzystało w ubiegłym roku z usług biur podróży. To o ponad połowę więcej niż w roku 2021. Z opracowania przygotowanego przez Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG) wynika jednak, że w porównaniu do czasów sprzed pandemii branża ma nadal sporo do nadrobienia. W 2019 r. liczba osób korzystających z tzw. zorganizowanych imprez turystycznych wynosiła 7,78 mln.

Prognozy na „Lato 2023”

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Miała być rosyjska elektronika zamiast zachodniej. Jest wielka porażka
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Matriał Promocyjny
Ojcowie na urlopie to korzyści dla ich dzieci, rodzin, ale i firm
Biznes
Wiadomo już, czy Sekwana nadaje się do pływania. Organizatorzy Igrzysk Olimpijskich zdecydowali
Biznes
Pierwsza od siedmiu lat awaria rakiety Muska. Może spłonąć 20 satelitów
Biznes
Niemcy chcą się pozbyć chińskich gigantów z sieci 5G. Stają do walki z Huawei i ZTE
Biznes
UE chce, by dane napędzały biznes. Ale polskie firmy mają obawy