Polska systematycznie umacnia swoją pozycję w branży AGD nie tylko w Europie. Z danych branżowej organizacji APPLiA Polska, które „Rzeczpospolita" publikuje jako pierwsza, wynika, że nasz udział w wartościowej produkcji AGD w UE wynosi 30 proc., 1 pkt proc. więcej niż Niemiec. W ujęciu ilościowym przewaga polskich zakładów jest zdecydowanie wyższa – 40 proc. w stosunku do 16 proc.

Dodatkowo, z danych organizacji wynika, ze Polska jest także drugim eksporterem AGD na świecie, ustępując jedynie Chinom.

Szansa w logistyce

– Polska jest lepsza jeśli chodzi o wartość produkcji nie tylko od Niemiec, ale udało się nam pokonać także Turcję, która również jest mocnym graczem na rynku AGD. Oczywiście w kontekście komponentów nadal jest trudna sytuacja, choć w zestawieniu z innymi sektorami fabryki AGD poradziły sobie i tak bardzo dobrze – mówi Wojciech Konecki, prezes APPLiA Polska. – To także szansa dla nas, coraz więcej firm widzi, że w przypadku takiej produkcji wielkie odległości do transportu komponentów czy gotowych wyrobów, biorąc pod uwagę tak ogromny wzrost kosztów logistycznych, to wielkie wyzwanie. W efekcie zainteresowanie przenoszeniem produkcji do Europy powinno nadal rosnąć – dodaje.

Czytaj więcej

Samsung mocno inwestuje w Polsce. Powstanie nowy zakład

Choć na rynku wyzwań nie brakuje, choćby jeśli chodzi o dostępność komponentów, ale także wyzwań związanych z siłą roboczą czy ogromnym wzrostem kosztów zwłaszcza energii elektrycznej, której udział w kosztach wzrósł kilkakrotnie.

– Dostępność komponentów nie stanowi już dziś dla branży takiego problemu, jak jeszcze rok temu. Wyzwaniem jednak pozostaje ich cena, zwłaszcza stali, która stanowi 30 proc. technicznego kosztu wytworzenia – mówi Michał Rakowski, członek zarządu ds. finansowych i zasobów ludzkich Amica. – Nasza fabryka we Wronkach nie miała w 2021 r. żadnego przestoju spowodowanego brakiem dostępności komponentów na rynku, co bez wątpienia jest naszym dużym sukcesem. Obserwujemy też powolny spadek kosztów logistycznych w ostatnich miesiącach i spodziewamy się utrzymania tego trendu w 2022 r. – dodaje.

Mimo to firmy zgodnie oceniają, iż sektor ma za sobą bardzo dobry rok. Produkcja dużego AGD wzrosła aż o 3 mln sztuk, nigdy tak mocno się nie zwiększała, a wyniosła już ponad 27 mln sztuk. Sektor zatrudnia przy produkcji, badaniach i rozwoju oraz innych aktywnościach 31 tys. osób, ale uwzględniając poddostawców, serwisy itp., to w sumie ponad 100 tys. osób. Wartość eksportu to 24 mld zł.

– To był bardzo dobry rok dla producentów AGD w Polsce, my również zarówno w ujęciu globalnym, jak i krajowym zanotowaliśmy bardzo dobre wyniki. Wyzwań związanych z sytuacją na rynku komponentów, jak i kosztami logistyki oczywiście nadal nie brakuje, 2022 r. również upłynie pod tym znakiem, niemniej sytuacja polskich zakładów jest dobra – mówi Zygmunt Łopalewski, dyrektor komunikacji Whirlpool Company Polska.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Nowe produkty w grze

Polska zdecydowanie dominuje w UE w takich kategoriach jak pralki, suszarki do ubrań, zmywarki czy piekarniki z ponad 50 proc. ilościowym udziałem w produkcji.

– Wciąż odczuwamy perturbacje wywołane przez pandemię i dokładamy wszelkich starań, aby im przeciwdziałać. Obecnie najistotniejszym wyzwaniem nadal są niedobory półprzewodników. Mimo to w ubiegłym roku w sześciu fabrykach BSH w Polsce wyprodukowaliśmy łącznie o kilkanaście procent więcej urządzeń niż w 2020 r., który także uznajemy za rekordowy – mówi Konrad Pokutycki, prezes BSH, producenta pod markami Bosch, Siemens. - Około 90 proc. wyprodukowanych urządzeń eksportujemy za granicę. W tym roku liczymy na dalszy wzrost produkcji. Mamy jeszcze duży potencjał w tym zakresie – dodaje.

Jednak firmy wprowadzają także nowe rozwiązania, jak choćby Solgaz z płytami kuchennymi, ale z opatentowanym rozwiązaniem określanym jako „gaz pod szkłem". Są one już dostępne także w Niemczech, Ukrainie, Czechach, Słowacji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Firmie udało się uniknąć kryzysu, stabilne i rosnące zainteresowanie klientów rozwiązaniami Solgaz skutkuje 15 proc. wzrostem sprzedaży, w tym 17 proc. płyt gazowych bez płomieni. Firmie udało się także uniknąć wielkich kłopotów z dostępnością komponentów.

– Przewidując sytuację, zgromadziliśmy ich duży zapas, co oczywiście podnosi koszty, ale z drugiej strony zabezpiecza nas przed przerwami w produkcji. Dzięki temu jesteśmy w stanie bez przeszkód realizować zamówienia –mówi Ireneusz Bartnikowski, prezes Solgazu.

Firmy szykują kolejne inwestycje

Producenci inwestują w nowe linie produkcyjne, ale również nowe zakłady, co zapowiedział choćby koreański Samsung. Jak pisaliśmy jako pierwsi w „Rzeczpospolitej", koncern chce zarówno rozbudować istniejące zakłady, jak i w perspektywie również zbudować zupełnie nową fabrykę.

Oznaczać to będzie zwiększenie mocy produkcyjnych z 4 mln do 5,2 mln sztuk sprzętu AGD rocznie. Na obecnym etapie firma zapowiedziała utworzenie 60 nowych miejsc pracy. Docelowo zrealizowanie całej inwestycji kosztować ma ok. 900 mln zł, a firma otrzymała pomoc publiczną w wysokości 86 mln zł. – Nasza koncepcja inwestycyjna jest zaplanowana na wiele lat, zakłada powstanie tzw. klastra AGD – mówi Olgierd Bałtaki, dyrektor Samsung Electronics Poland Manufacturing.

Krzysztof Kudlek, dyrektor generalny Electrolux Poland

W 2021 roku firmy musiały zmierzyć się z trzema wyzwaniami: kontynuacją Covid-19, ogromnym wzrostem cen surowców i problemami z zaopatrzeniem w komponenty. Electrolux w Polsce poradził sobie z tą sytuacją, o czym świadczy wzrost udziału w rynku dużego AGD w ujęciu wartościowym o 1 pkt proc., do 16 proc. w 2021 r. Udało nam się zwiększyć eksport w porównaniu z 2020 r. Zaopatrzenie w komponenty nadal jest wyzwaniem. Pierwszy kwartał 2022 r. będzie co najmniej tak trudny jak czwarty kwartał 2021 r., a poprawy można oczekiwać w II półroczu.