Indyjski startup Ola Electric zajmujący się produkcją skuterów elektrycznych otwiera w stanie Tamilnadu fabrykę swoich pojazdów. Zakład ten będzie wyjątkiem w świecie motoryzacyjnym, gdyż zatrudniać ma wyłącznie kobiety.

- Będzie największą na świecie fabryką wyłącznie dla kobiet i jedynym na świecie zakładem motoryzacyjnym przeznaczonym wyłącznie dla kobiet – stwierdza firma na swoim blogu.

Decyzję o budowie i polityce personalnej podjął osobiście twórca firmy Bhavish Aggrawal, który chce w ten sposób stworzyć bardziej inkluzywną siłę roboczą i zapewnić kobietom większe możliwości ekonomiczne (kobiety, nie tylko w Indiach, pracują przede wszystkim w przemyśle lekkim, który płaci znacznie gorzej niż przemysł motoryzacyjny).

- Aby Indie stały się światowym centrum produkcyjnym, musimy traktować priorytetowo podnoszenie kwalifikacji i tworzenie miejsc pracy dla naszych kobiet – stwierdził Aggrawal, cytowany przez CNN.

Badania dowodzą, że zapewnienie w Indiach parytetu kobiet w sile roboczej może przyczynić się do zwiększenia PKB tego kraju o 27 procent.

Fabryka Ola Electric ma docelowo zatrudniać 10 tysięcy osób i produkować 10 milionów skuterów elektrycznych rocznie. Obecnie zatrudniono pierwszą grupę pracownic, a pełną zdolność produkcyjną zakład ma osiągnąć pod koniec 2022 roku.

Firma matka Ola Electric to Ola, indyjski gigant usług przewozowych. Wśród inwestorów spółki jest japoński Softbank. Produkcja skuterów to dla Oli nowe przedsięwzięcie – pierwszy skuter pojawił się na początku tego roku i reklamowany był klipem prezentującym Aggrawala jeżdżącego nim po Bangalore.

Ola Electric nie zatrudnia tylko kobiet. Udało się jej zrekrutować byłego wiceprezesa ds. produkcji w General Motors Jose Pinheiro.