Reklama

Elektroniczne myto opóźnione i na raty

Ciężarówki zapłacą za korzystanie z 9,1 tys. km polskich dróg

Publikacja: 14.04.2010 01:49

Autostrada A4

Autostrada A4

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik

– W momencie startu systemu elektronicznego poboru opłat obejmie on 1,7 tys. km dróg, docelowo ta sieć będzie liczyć ok. 9,1 tys. km autostrad, dróg ekspresowych i wybranych dróg krajowych – mówi „Rz” Marcin Hadaj, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ostatecznie Rada Ministrów określi w drodze rozporządzenia, za przejazd po których drogach będą płaciły samochody ważące powyżej 3,5 tony.

GDDKiA chce podpisać ośmioletni kontrakt na budowę systemu elektronicznego poboru opłat w Polsce z jednym wykonawcą. To cieszy ubiegających się o zlecenie.

– Inaczej kalkuluje się koszty w zależności od długości sieci. Im większe, tym atrakcyjniejszą ofertę można przygotować – mówi Patrycja Wrześniewska, dyrektor w Satellic, firmie, która wraz ze Strabagiem i Kulczyk Investments ubiega się o rządowe zlecenie. MyToll, spółka przez nich powołana, chce rozwijać satelitarny system transferu danych, choć jak deklaruje będzie przygotowana również do wdrożenia systemu mikrofalowego. KapshTrafficCom, austriacki konkurent, który budował m.in. system w Czechach, opowiada się z kolei za systemem mieszanym.

– To, który system będzie najkorzystniejszy, okaże się dopiero po tym, jak dostaniemy specyfikację istotnych warunków zamówienia. Przy objęciu opłatami ponad 1, 5 tys. km dróg system mikrofalowy robi się dużo droższy niż satelitarny – mówi Wrześniewska.

Wśród chętnych na zaprojektowanie, budowę i obsługę Systemu Elektronicznego Poboru Opłat jest między innymi IBM Polska oraz NDI z Siemensem.

Reklama
Reklama

Jak oficjalnie twierdzi większość chętnych do wprowadzenia elektronicznego myta w Polsce, na uruchomienie systemu potrzeba co najmniej roku. Tymczasem GDDKiA znowu, o kolejne dwa tygodnie, przesunęła termin zaproszenia wybranych firm do drugiego etapu przetargu, w którym będą mieli zaproponować rozwiązania techniczne i ceny. – Kilka firm już po dwukrotnym wezwaniu musi dokonać wyjaśnień lub uzupełnień do składanych wniosków – mówi Marcin Hadaj. Kolejny termin ogłoszenia tzw. krótkiej listy został wyznaczony na koniec kwietnia.

W Niemczech wprowadzenie elektronicznego myta przesunęło się o pół roku z uwagi na protesty potencjalnych wykonawców. U nas również nie można tego wykluczyć. Tymczasem Bruksela chce, by zaczął on obowiązywać w lipcu 2011 roku.

[ramka][b]Ciężarówki płacą[/b]

W Polsce jest obecnie 478 km dróg ekspresowych i 820 km autostrad.W ciągu najbliższych dwóch lat, jak szacuje GDDKiA, ma przybyć kolejne 200 km autostrad i ok. 600 km dróg ekspresowych.

Na Słowacji płatnych jest 2 tys. km dróg, w Czechach ok. 1,1 tys. km (docelowo ok. 2 tys. km), a w Niemczech – 12,5 tys. km. Najpowszechniejszy w Europie jest elektroniczny mikrofalowy system poboru opłat, który obowiązuje m.in. w Czechach i Austrii. [/ramka]

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

Reklama
Reklama

[mail=a.stefanska@rp.pl]a.stefanska@rp.pl[/mail][/i]

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama