Pasażerowie czarterowego lotu U6-3511 wystartowali z moskiewskiego lotniska Domodiedowo około 6:00 czasu moskiewskiego, skąd odwołano dziś 63 loty. Do Włoch mieli dotrzeć po trzech godzinach (11:05 czasu lokalnego).

Pomimo utrudnień załoga zamierzała pokonać przestrzeń powietrzną Białorusi, Polski, Czech i Austrii - podał Aviation Herald.

Na zachód od Krakowa samolot musiał obniżyć lot do około 3200 m nad ziemią. Niestety na 120 km od portu w Wiedniu, załoga zorientowała się, że w maszynie kończy się paliwo. Samolot wylądował awaryjnie. Bazujące w porcie austriackie linie lotnicze Austrian Airlines i tanie linie FlyNiki, zażądały pełnego przeglądu Airbusa pod kątem pyłu osiadłego w silnikach - podał Aviation Herald.

Przestrzeń powietrzna nad Austrią zamknięta jest do niedzieli do 2:00 w nocy.

Pasażerowie lotu do Rimini dojadą na miejscem autobusem - poinformowało "Rz" lotnisko w Rimini im. Federico Fellini.