Do grudnia zeszłego roku 18 km autostrady A1 miedzy Świerklanami a Gorzyczkami budowała właśnie Alpine. Za wybudowanie trasy miała otrzymać 273 mln euro. W połowie grudnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wypowiedziała umowę i zażądała od Austriaków opuszczenia placu budowy. Powodem miały być opóźnienia w realizacji inwestycji. Alpine twierdziła, że rozminięcie się z harmonogramem to wina złego projektu. Budowany na jego podstawie most miał grozić katastrofą budowlaną. GDDKiA zażądała 40 mln euro odszkodowania i sprawa trafiła do sądu. Przetarg na wybór wykonawcy, który dokończy inwestycję został ogłoszony na początku kwietnia.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad deklaruje, że w czerwcu wyśle do wybranych firm zaproszenie do składania ofert cenowych. Wykonawca ma zostać wybrany w lipcu, tak by umowa z wybranym wykonawcą mogła zostać podpisana w sierpniu. Budowa trasy ma się zakończyć przez mistrzostwami Euro 2012.