Reklama

Ponad połowa statków pasażerskich wyrzuca ścieki do Bałtyku

Ponad połowa statków żeglugi pasażerskiej kursujących po Bałtyku wyrzuca ścieki do morza mimo dostępu do odpowiednich służb — ogłosił Światowy Fundusz Ochrony Przyrody WWF

Publikacja: 23.09.2010 18:50

Ponad połowa statków pasażerskich wyrzuca ścieki do Bałtyku

Foto: Fotorzepa, Bartosz Matenko BM Bartosz Matenko

Co roku setki jednostek pływa po tym europejskim akwenie, a wiele z nich wypuszcza tzw. czarną wodę mimo złożenia obietnicy przez organizację branżową, że będzie dbać o czystość morza. — Tak naprawdę to nie ma przepisu, który zakazywałby robienia tego. Brakuje ustawodawstwa — stwierdza ekspert od gospodarki morskiej w WWF, Vanessa Kloetzer.

Europejska Rada Żeglugi ECC obiecała maju 2009 r., że liniowce zaprzestaną wypuszczania ścieków do morza, jeśli bałtyckie porty zapewnią bez dodatkowych opłat odpowiednie usługi odbioru brudnej wody.

Tylko Helsinki i Sztokholm spełniają te warunki, choć w stolicy Finlandii jest jeszcze kilka kwestii do rozwiązania — stwierdza specjalistka. Z danych głównego portu w Helsinkach wynika, że tylko 66 proc. statków skorzystało z tamtejszej usługi odbioru ścieków.

Dotąd w 2010 r. łącznie 240 jednostek pływających zawinęło do Sztokholmu, a tylko 115 z nich skorzystało z usług portowych, zaś 115 innych odprowadziło niewielką ilość zużytej wody — ocenia WWF.

Kapitanowie statków mogą nie korzystać z nawet bezpłatnych usług spuszczania w portach ścieków, bo o wiele szybciej można to zrobić na pełnym morzu. Rzecznik ECC Robert Ashdown zapewnia z kolei, że wszyscy członkowie tej organizacji zobowiązali się zostawiać dobrowolnie brudną wodę na brzegu, gdzie są odpowiednie urządzenia. Jest więc bardzo prawdopodobne, że jednostki, które tego nie robią, nie należą do ECC, albo mają możliwość gromadzenia takiej wody pod pokładem i pozbywają się jej w innych portach — dodaje Ashdown.

Reklama
Reklama

WWF ocenia, że z 350 statków pasażerskich, które każdego lata pływają po Bałtyku trafia do morza 18 ton związków fosforu i 74 tony związków azotu wraz z wyrzucanymi ściekami. — To ułamek całego skażenia tego akwenu, ale może mieć lokalnie wpływ na rozwój alg i może zawierać niebezpieczne bakterie — uważa Vanessa Kloetzer.

Biznes
Local content, weto Węgier ws. sankcji na Rosję i hossa w zbrojeniówce
Biznes
Minister finansów Łotwy dla „Rzeczpospolitej”: musimy pomagać Ukrainie aż do zwycięstwa
Biznes
Polacy chcą local contentu. Zasada „najpierw polskie” z dużym poparciem w sondażu
Patronat Rzeczpospolitej
33. Gala Liderów Polskiego Biznesu – 35 lat Business Centre Club - odpowiedzialne przywództwo w czasach przełomu
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama