Zatwierdzeniu przez ULC podlegają tylko rozkłady przewoźników pochodzących spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Pozostali przekazują swoje plany jedynie do wiadomości. — W sezonie zimowym regularne loty będzie wykonywać 32 przewoźników, kolejne 16 linii będzie oferować swoje loty jak tzw. przewoźnicy marketingowi, w ramach umów o dzieleniu oznaczeń linii, zawartych z przewoźnikami faktycznymi — mówi Katarzyna Krasnodębska, rzecznik Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Wraz ze zmianą rozkładu lotów z tablic na polskich lotniskach znikną loty dwóch przewoźników. Całkowicie swoje rejsy zawiesił rumuński przewoźnik Blue Air, który kursował między Warszawą z Larnaką oraz Transavia France — francuska linia lotnicza obsługująca połączenie między Krakowem a paryskim lotniskiem Orly.

Najszerszą ofertę dla polskich klientów, spośród przewoźników zagranicznych przygotował węgierski Wizzair. Będzie obsługiwał 70 tras. Irlandzka tania linia Ryanair będzie latać do 64 miejsc, a skandynawski Norwegian ma w swojej ofercie 9 tras.

Nowy rozkład lotów przyniósł znaczne zmniejszenie liczby połączeń. WizzAir obsługiwał 83 połączeń, a Ryanair — 82. — To naturalne. Część połączeń obsługiwanych przez przewoźników charakteryzuje się sezonowością i jest zawieszana na okres sezonów zimowych np. trasy na Cypr, do Bułgarii, Chorwacji, Włoch czy Hiszpanii — wyjaśnia Krasnodębska.

Najbardziej popularnym portem lotniczym wśród obcych przewoźników jest nadal Warszawa – pasażerskie przewozy do i ze stolicy oferuje 27 obcych przewoźników. Drugim portem lotniczym pod względem ilości operujących przewoźników jest Kraków. Z tego miasta przewozy regularne oferuje 11 linii.