Reklama
Rozwiń
Reklama

Rosjanie kupią Nemiroffa

Zwycięzcą w walce o jednego z kluczowych ukraińskich producentów mocnych alkoholi został koncern z Rosji. Z walki wycofali się Stock Spirits i CEDC.

Publikacja: 12.11.2010 17:13

Rosjanie kupią Nemiroffa

Foto: Materiały Inwestora

O tym, że Nemiroff dostanie się „Russkiemu Standardowi” dowiedziały się „Wiedomosti” Rosjanie byli w wyścigu po Nemiroffa cierpliwi. Holding był zainteresowany kupnem „Nemiroff'a” od lutego, gdy ukraińscy właściciele ogłosili chęć sprzedaży. W połowie roku chętnych było trzech. Oprócz Rosjan także największy producent wódki na świecie (ponad 270 mln l rocznie) - polski CEDC ( m.in. Żubrówka, Soplica, ale też rosyjskie marki: Żurawie i Zielona ) oraz brytyjski Stock Spirits (m.in. Żołądkowa Gorzka).

W lipcu z negocjacji wycofał się CEDC. Nieoficjalnie wiadomo, że polski koncern uznał cenę, której chcieli sprzedający, za zbyt wysoką. W końcu sierpnia zarejestrowany w Wielkiej Brytanii Stock Spirits dostał od ukraińskiego Nemiroff ekskluzywne prawo do negocjacji końcowych warunków zakupu firmy. Stock miał na to miesiącDrugi chętny — „Russkij Standard” należący do miliardera Rustama Tariko (majątek 1,1, mld dol.) nie złożył jednak broni i cierpliwie czekał na swoją kolej

- Do sfinalizowania transakcji jeszcze daleko. Stock zajmuje się teraz sprawdzaniem dokumentów Nemiroff od strony prawnej, więc czekamy. W planach mamy kontynuowanie negocjacji z Ukraińcami — mówił w sierpniu „Rz” Oleg Jegorow przedstawiciel holdingu.

Dzisiaj wiadomo, że była to słuszna decyzja. W końcu września Stock też zrezygnował z zakupu. Rob Arnott ze Stock Spirits, mówił wtedy dla „Wiedomosti”

- Bardzo nam się podoba marka i biznes Nemiroffa. Ale strony nie potrafiły porozumieć się co do dalszej współpracy, korzystnej dla wszystkich. Dlatego życzymy im wszystkiego najlepszego.

Reklama
Reklama

Tu także barierą była zbyt wysoka cena. Ukraińcy, którzy nie mieli już innych chętnych, znaleźli się pod ścianą. Nie wiadomo jaki procent akcji i za ile kupili Rosjanie. Specjaliści szacowali wartość Nemiroffa na 330-370 mln dol. (wycena z długami firmy, ktore w 2009 r przekroczyły 10,5 mln dol.). Właścicielami są: Jakow Gribow (60 proc.) i po 30 proc. Stepan Głus i Anatoli Kipisz. Według ING Nemiroff ma najwyższy udział w rynku ukraińskim — 17,6 proc. oraz trzecie na rynku rosyjskim (3,4 proc.). W 2008 r ukraińska marka była trzecią najdroższą na świecie po Smirnoff i Absolut.

„Nemiroff” powstał w 1992 r. W kryzysowym 2009 r miał przychody ponad 217 mln dol. i zysk netto ponad 38 mln dol. EBITA wyniosła 41,2 mln dol., a zadłużenie 10,5 mln dol.. Ten rok zapowiada się dużo lepiej. Za I półrocze tego roku przychody wyniosły 204 mln dol. W skład holdingu „Russkij Standard” wchodzi bank i fabryka wódek o tej nazwie w St. Petersburgu; oraz firma dystrybucyjna (duży import alkoholi na rynek rosyjski, m. in. marki Cinzano). Według amerykańskiego pisma branżowego IMPACT „Russkij Standard Vodka” była w minionym roku 42 marką w rankingu 100 globalnych marek alkoholowych.

Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama