Reklama

Oszczędności kolei na budowę dróg

Rząd chce zabrać kolejom zaoszczędzone na przetargach rozstrzyganych w 2010 roku 1,2 mld zł i przeznaczyć je na drogi

Publikacja: 12.01.2011 03:02

Oszczędności kolei na budowę dróg

Foto: Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik

To pieniądze zaoszczędzone przez PKP Polskie Linie Kolejowe, spółkę odpowiedzialną za budowę i modernizację torów, w 2010 roku na rozstrzyganych przetargach. Najkorzystniejsze oferty okazały się być właśnie o ok. 1,2 mld zł niższe od kosztorysów. – W związku z brakiem możliwości przekazywania środków na alternatywne projekty kolejowe trwają rozmowy na temat przesunięcia tych oszczędności na przykład na projekty drogowe – mówi Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu infrastruktury.

Za te pieniądze może powstać m.in. trasa S17 do Lublina, której zbudowanie przed 2013 rokiem obiecywał ostatnio minister infrastruktury Cezary Grabarczyk.

– Wartość postępowań przetargowych zakończonych i w toku to ok. 19 mld zł. Tymczasem mamy potwierdzenie wydatków przez resort finansów na poziomie ok. 11,9 mld zł. Przetargi, które są rozstrzygnięte lub zostaną rozstrzygnięte w najbliższym czasie, są warte ok. 7 mld zł – wylicza Zbigniew Szafrański, prezes PKP PLK.

A resort finansów wciąż nie wyraził też zgody na zaciągnięcie przez spółkę 1 mld euro kredytu w Europejskim Banku Inwestycyjnym, co miało zapewnić środki niezbędne na wkład własny dla inwestycji współfinansowanych z dotacji unijnych.

Tymczasem z powodu braku pieniędzy zablokowane są cztery duże inwestycje kolejowe, w tym budowa Lokalnych Centrów Sterowania w Gdańsku i w Gdyni, wartych w sumie ok. 1 mld zł, budowa wiaduktu w Rogowie oraz dwa kontrakty na projektowanie torów na linii Warszawa – Okęcie – Radom.

Reklama
Reklama

– Umowy dotyczące budowy LCS Gdynia i LCS Gdańsk czekają na podpisanie od półtora miesiąca, pozostałe dwie od czterech miesięcy – mówi Zbigniew Szafrański. – Do marca musimy rozstrzygnąć kolejne przetargi o wartości ponad 4 mld zł, na które również nie mamy potwierdzenia finansowania z resortu finansów – mówi prezes Szafrański. Jak wylicza, w ciągu najbliższych tygodni planowane jest m.in. wybranie najkorzystniejszej oferty w przetargu na budowę LCS Malbork i Iława, rozstrzygnięcie postępowania na modernizację torów z Łodzi do Skierniewic, odcinka Łódź Widzew – Łódź Fabryczna, z Wrocławia do Rawicza i na budowę podziemnej stacji kolejowej Kraków Główny.

Oferta złożona przez firmę chętną do budowy torów jest ważna przez określony czas. Potem wygasa, a PKP PLK może bądź wystąpić o jej przedłużenie, bądź rozpisać kolejny przetarg, którego rozstrzygnięcie zajmie od trzech do sześciu miesięcy. – Oferty złożone na budowę LCS Gdańsk i LCS Iława były już dwukrotnie przedłużane. Te w przetargu na radomski odcinek torów i z Warszawy na Okęcie – po cztery razy – wyjaśnia prezes Szafrański.

To nie koniec kłopotów finansowych PKP PLK. Jak ustaliła „Rz”, władze spółki mają przejrzeć listę inwestycji zaplanowanych do realizacji z dotacji unijnych na lata 2007 – 2013 i wykreślić te, których zakończenie w terminie nie będzie możliwe, co oznacza brak zwrotu środków z unijnego budżetu. – Im dłużej czekamy na potwierdzenie finansowania przygotowanych projektów, tym bardziej prawdopodobne jest, że z niektórymi z zaplanowanych prac możemy do 2015 r. nie zdążyć – przyznaje prezes Szafrański.

– Kolejny budżet UE dla Polski będzie zapewne zdecydowanie mniej hojny. Kolej będzie zatem jedyną branżą, którą członkostwo w Unii i fundusze nie popchną do przodu. Mniejsze środki na modernizację i remonty przyspieszą degradację infrastruktury i opcja zamknięcia 5 tys. km linii do 2015 r. staje się coraz bardziej realna. Następstwem będzie odpływ pasażerów, problemy finansowe przewoźników i kolejne cięcia – podsumowuje Adrian Furgalski, ekspert do spraw kolei.[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=a.stefanska@rp.pl]a.stefanska@rp.pl[/mail][/i]

Biznes
Rząd rusza z promocją zbrojeniówki, szczyt AI, Ford chce współpracy z Chinami
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama