Reklama

Gazoww rozmowy w Słowenii

Po Serbii i Węgrzech także Słowenia nadała swojemu odcinkowi Gazociągu Południowego status „priorytetowej”. Gazprom chce przejąć słoweńskiego operatora gazowego

Publikacja: 27.04.2013 14:09

Gazoww rozmowy w Słowenii

Foto: Bloomberg

O nadaniu gazociągowi specjalnego statusu poinformowała dziś premier Słowenii Alenka Bratuszek. Wcześniej spotkała się z prezesem Aleksiejem Millerem. Słoweński odcinek gazociągu liczy 266 km i ma kosztować 1,1 mld euro.

Wcześniej specjalny status swoim odcinkom gazociągu nadały też Serbia i Węgry. Umożliwia to skracanie procedur i biurokracji; inwestycja dostaje zielone światło we wszystkim.

Gazprom jest też zainteresowany prywatyzacją słoweńskiego Petrol. Rosjanie kontrolują już serbski NIS, natomiast wciąż nie mogą się porozumieć z władzami Bułgarii, na wybrzeżu której gazociąg wyjdzie z Morza Czarnego. Bułgarzy wymogli nie tylko sfinansowanie przez Gazprom swojego odcinka, ale też chcą zmiany wysokości taryf tranzytowych.

South Stream, którego budowa ruszyła w grudniu będzie największy w Europie (63 mld m3 gazu rocznie). Najpierw zostanie zbudowany odcinek 925 km po dnie Morza Czarnego z Rosji do Bułgarii. To najdroższa część inwestycji (ok. 10 mld euro).

Część naziemna rozdzieli się w Bułgarii na dwie nitki - do Serbii, Słowenii, Węgier i Austrii  oraz do Grecji i Włoch. Będzie to łącznie ok. 2000 km. Koszt części lądowej to ok. 6,5 mld euro.

Reklama
Reklama

Eksperci są zdania, że nie będzie dość popytu na całkowite zapełnienie rurociągu.

Biznes
POLSTR zamiast WIBOR, cyfrowa wojna Francji i drogi gaz
Biznes
Francja porzuca Zoom i Teams. Rachunek za wolność cyfrową może być astronomiczny
Biznes
Ukryta strona płatności w branży usługowej
Biznes
Odpady niebezpieczne znikną z Polski. Aż trzy nielegalne wysypiska są w Sosnowcu
Biznes
Tarcza antydronowa, UE i Wietnam, słaby dolar napędza polską giełdę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama