4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Pocisk AMRAAM w ofercie norweskiego Kongsberga
Dla Polskiej Grupy Zbrojeniowej to nie tylko bój o udział w wartych 16 mld zł kluczowych inwestycjach modernizujących oręż przeciwlotniczy krótkiego zasięgu, ale także wyścig po technologie rakietowe, który brak rodzimej zbrojeniówce.
– To nasza ostatnia szansa, by wykorzystać ogromne pieniądze przeznaczane na zaawansowane systemy precyzyjnego uzbrojenia i dokonać w zbrojeniówce skoku technologicznego. Jeśli tę sposobność odpuścimy, pogrążymy się w marazmie na całe dekady – mówi Przemysław Kowalczuk, wiceszef biura obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej PIT- Radwar, warszawskiej spółki elektronicznej PGZ. Polska zbrojeniówka przekonuje, że jest w stanie zbudować i dostarczyć armii kluczowe elementy przeciwlotniczej tarczy – systemy: radarowe, łączności, dowodzenia i kierowania ogniem. Potrafiłaby także w krótkim czasie dostosować do potrzeb przejęte od zachodnich partnerów technologie rakietowe. Z analiz Polskiej Grupy Zbrojeniowej wynika, że spośród 42 kluczowych dla programu „Narew" technologii 29 już jest dostępnych w kraju.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Rząd uruchamia plan B dla programu SAFE mimo weta prezydenta, administracja Donalda Trumpa łagodzi sankcje na ro...
Polska chce zaistnieć na globalnej mapie chipów, ale nie jesteśmy w próżni, a pierwsza próba uniezależnienia Eur...
Choć 72 proc. Polaków korzysta z narzędzi AI, większość używa ich w celach prywatnych, a tylko 24 proc. firm zap...
Wzrost wydatków na obronność to szansa dla spółek powiązanych z wojskiem – na samej GPW znaleźliśmy aż kilkudzie...