Reklama

Wielton otwiera CBR za 22 mln zł. Chce być trzeci w branży w Europie

Nowoczesne Centrum Badawczo-Rozwojowe uruchomił w czwartek Wielton. To jeden z liderów w Europie i największy w Polsce producent przyczep i naczep do samochodów ciężarowych. Chce w ten sposób zwiększyć swoją konkurencyjność.

Publikacja: 11.02.2016 12:22

Wielton otwiera CBR za 22 mln zł. Chce być 3. firmą w Europie w swojej branży

Wielton otwiera CBR za 22 mln zł. Chce być 3. firmą w Europie w swojej branży

Foto: materiały prasowe

- Centrum staje się niezbędnym miejscem do badań nad nowymi produktami. Pozwoli nam praktycznie całkowicie wyeliminować błędy powstające w fazie prototypu i wdrażania do produkcji – powiedział Rzeczpospolitej Mariusz Golec, prezes Wieltonu.

CBR w Wieluniu jest jedyną tego rodzaju placówką w Polsce i drugą (obok Niemiec) w tej części Europy. Jego budowa kosztowała blisko 22 miliony złotych, z których 9,5 mln zł pochodziło z funduszy unijnych. Będzie można w nim np. poddać naczepę takim testom, które w ciągu dwóch miesięcy dadzą obraz tego, co może się z nią wydarzyć przy przebiegu 500 tysięcy kilometrów.

Inwestycja obejmowała budowę dwóch nowych budynków oraz modernizację już istniejącego obiektu na terenie zakładu produkcyjnego Wieltonu w Wieluniu. Powstała nowoczesna hala badań symulacyjnych i prototypowni, budynek biurowy, stanowisko do badań zmęczeniowych i wytrzymałościowych pojazdów naczep i przyczep. Ponadto stanowiska diagnostyki układów hamulcowych oraz diagnostyki konstrukcji pojazdów. Jak informuje spółka, CBR w Wieluniu ma zatrudniać najzdolniejszych inżynierów i naukowców, aby opracowywane tam produkty umacniały przewagę konkurencyjną Wieltonu na rynku europejskim.

CBR ma być także platformą do współpracy z instytucjami zewnętrznymi, jak np. uczelnie. Już dziś firma współpracuje z Politechniką Śląską, w połowie 2015 roku otworzyła biuro projektowe w Parku Naukowo-Technologicznym Technopark Gliwice, gdzie wspiera transfer innowacyjnych technologii z uczelni i jednostek badawczo-rozwojowych.

Wielton zakłada, że w perspektywie 2 lat osiągnie potencjał produkcyjny w wysokości ponad 16 tys. sztuk, a w kolejnych latach do 25 tys. sztuk rocznie. Będzie to możliwe dzięki przejęciu w ubiegłym roku większościowych udziałów francuskiego Fruehaufa, posiadającego 1/3 tamtejszego rynku naczep i przyczep, oraz trzech wiodących marek włoskich: Merker, Viberti i Cardi, co dało Wieltonowi perspektywę pozyskania 20 proc. rynku we Włoszech. Ambicją polskiego producenta jest trzecie miejsce w Europie pod względem wielkości produkcji.

Reklama
Reklama

Za ostatnie trzy kwartały 2015 roku Wielton odnotował wzrost na rynku krajowym na poziomie 18,7 proc. r/r, podczas gdy cała branża przyczep i naczep urosła o 12 proc. W efekcie spółka z Wielunia umocniła pozycję na polskim rynku do 15,3 proc. wobec 14,5 proc. w tym samym okresie 2014 roku.

Biznes
Polscy konsumenci chcą więcej lokalnej produkcji
Biznes
Koniec dopłat do elektryków, Trump grozi Francji, NBP stawia na złoto
Biznes
Totalizator to firma technologiczna
Biznes
UE stawia na dyplomację, boom medtechów i wzrost nierówności
Biznes
Grenlandia i cła Trumpa, plany rozwoju polskiej armii i blackout Kijowa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama