Reklama
Rozwiń
Reklama

Opcje nadal szkodzą

Banki będą zmuszone tworzyć kolejne rezerwy. Problem opcji walutowych zniknie dopiero w drugim półroczu

Publikacja: 24.02.2009 00:59

Wycena opcji walutowych zmienia się wraz z kursem złotego. Dlatego w efekcie osłabienia się naszej w

Wycena opcji walutowych zmienia się wraz z kursem złotego. Dlatego w efekcie osłabienia się naszej waluty do euro straty firm z tytułu otwartych transakcji znacznie wzrosły.

Foto: Rzeczpospolita

[b]Napisz do nas: [mail=firmawkryzysie@rp.pl]firmawkryzysie@rp.pl[/mail][/b]

Raiffeisen Bank przyznał, że około 10 proc. jego klientów spekulowało na opcjach. – 180 przedsiębiorców kupowało u nas opcje, a 59 zawierało transakcje typu CIRS (walutowe transakcje zamiany stóp procentowych – red.) – tłumaczy Łukasz Januszewski, członek zarządu banku. Nie podał, ile spółka straciła na tych transakcjach, a Raiffeisen opublikuje wyniki finansowe dopiero w przyszłym tygodniu.

Raporty kolejnych banków potwierdziły wcześniejsze szacunki ”Rz”, według których rezerwy z tytułu opcji walutowych w skali całego sektora bankowego sięgną po czwartym kwartale 2008 r. blisko 1 mld zł. Największe musiały zawiązać Fortis Bank (113 mln zł z tytułu już rozliczonych oraz 104 mln zł na wycenę otwartych transakcji), ING Bank (odpisał 163 mln zł z tytułu samych opcji oraz 72 mln zł jako koszty ryzyka klientów) oraz Millennium Bank (odpisał już 152 mln zł).

Ale to jeszcze nie koniec. – Problem opcji walutowych zaważy jeszcze na wynikach pierwszego kwartału, w drugim już w dużo mniejszym stopniu. Skala będzie zależała od kursu złotego i od tego, ile z tych pozycji zostanie w tym czasie zamkniętych – uważa Tomasz Bursa, analityk biura maklerskiego Ipopema.

Większość umów opcyjnych wygasa na przełomie drugiego i trzeciego kwartału 2009 r. i wtedy będzie już można podsumować straty, jakie poniosły banki. Straty firm, według ostatnich szacunków KNF, nie przekraczają 15 mld zł, ale zmieniają się też wraz z kursem złotego.

Reklama
Reklama

Wczoraj Michał Boni, szef zespołu doradców premiera, powiedział w Radiu RMF, że państwo może jedynie pokazać przedsiębiorcom drogę wyjścia z kłopotów i ewentualnie zaoferować pomoc prawną. Minister skarbu Aleksander Grad sprecyzował, że pomocy udzieli Prokuratoria Generalna.

Inną koncepcję rozwiązania problemu przedstawił wcześniej wicepremier Waldemar Pawlak, który chciał ustawowego rozwiązania problemu, łącznie z anulowaniem niektórych umów. W programie dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów nie ma punktu poświęconego tej sprawie, temat może być poruszony w ramach spraw bieżących.

Swój projekt ustawy w sprawie opcji opracowuje PiS. – W zasadzie jest już gotowy, jeśli zostanie zaakceptowany przez klub, przedstawimy go w najbliższych dniach – mówi Aleksandra Natalli-Świat, posłanka PiS. Zastrzega, że nie proponuje on unieważnienia umów, ale obliguje do ich renegocjacji, zwłaszcza gdy ryzyko obu stron transakcji było rozłożone asymetrycznie.

Umowy firm z bankami dotyczące opcji walutowych bada Komisja Nadzoru Finansowego.

– Jesteśmy w trakcie zbierania od banków informacji w trybie nadzorczym. Po ich przeanalizowaniu zaprezentujemy wyniki – mówi Łukasz Dajnowicz z KNF. Przy KNF działa utworzone niecałe dwa tygodnie temu centrum mediacji, w którym obie strony mogą renegocjować umowy.

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama