Chodzi o pieniądze z programów regionalnych, które województwa wydzieliły na preferencyjne pożyczki i poręczenia dla firm. Dotychczas były one udzielane tylko przez specjalne fundusze pożyczkowe i poręczeniowe. Teraz to się zmieni, bo już tylko na publikację czeka nowe rozporządzenie minister rozwoju regionalnego, które usankcjonuje poszerzenie kręgu podmiotów udostępniających te środki przedsiębiorcom między innymi o banki i instytucje kredytowe i finansowe.
Regiony za bankami
O zmianę zabiegały przede wszystkim regiony, które wdrażają unijną inicjatywę JEREMIE. Jej celem jest ułatwienie dostępu do kapitału dla mikro-, małych i średnich firm w postaci pożyczek i poręczeń udzielanych przez pośredników finansowych. Ci z kolei są wybierani w konkursach przez menedżera funduszy, który otrzymał środki z programów regionalnych na zwrotne wsparcie dla firm.
Regionów korzystających z JEREMIE jest sześć. W pięciu w nich rolę menedżera funduszy, który wybiera pośredników, odgrywa Bank Gospodarstwa Krajowego, a na Kujawach jest to Kujawsko-Pomorski Fundusz Pożyczkowy. To Pomorze i Wielkopolska najbardziej zabiegały o dopisanie do listy banków. – Chcieliśmy, aby do systemu dystrybucji tych pieniędzy włączyć wszystkie podmioty, które mogą nimi obracać z korzyścią dla przedsiębiorców – tłumaczy Jan Szymański, dyrektor Departamentu Programów Regionalnych w Pomorskim Urzędzie Marszałkowskim.
– Pierwotnie postulowana zmiana dotyczyła jedynie poszerzenia kręgu pośredników finansowych, którzy będą mogli udzielać pomocy w ramach inicjatywy JEREMIE. Zgłosiły ją władze województw zaangażowane w jej realizację – potwierdza Marceli Niezgoda, wiceminister rozwoju regionalnego. – Ostatecznie zdecydowaliśmy o wprowadzeniu zmian skutkujących rozszerzeniem katalogu podmiotów, które będą udzielały preferencyjnych pożyczek i poręczeń we wszystkich regionach – dodaje.
Oznacza to, że banki będą mogły również udzielać pomocy zwrotnej w pozostałych regionach, które nie realizują inicjatywy JEREMIE, ale także oferują pożyczki, tyle że za pośrednictwem instytucji bezpośrednio wybranych przez marszałków.
Ogółem w tzw. systemie instrumentów zwrotnych krąży już w regionach ponad 4 mld złotych. Choć do firm trafiło tylko 753 mln zł, to jednak większość pieniędzy jest już u pośredników, a po te środki banki już nie sięgną.
Spełnione oczekiwania
– Rozporządzenie uwzględnia zmiany, na które banki czekały od dawna. Doczekaliśmy się w końcu równouprawnienia. Szkoda tylko, że po czasie, bo w regionach rozdysponowano już większość środków na instrumenty inżynierii finansowej. Naszym zdaniem należy brać przykład z unijnych programów ramowych, w których o wyborze pośrednika finansowego decyduje po prostu najlepsza oferta dla beneficjenta, a nie np. powiązanie z sektorem publicznym. Konkursy od początku powinny być otwarte na wszystkie środowiska finansowe – mówi Arkadiusz Lewicki, dyrektor w Związku Banków Polskich.
Jak podkreśla jednak Jarosław Kała, dyrektor Departamentu Instrumentów Inżynierii Finansowej w BGK, banki będą mogły jeszcze uczestniczyć w konkursach organizowanych w pięciu regionach, w których menedżerem jest BGK. – Z wstępnych szacunków wynika, że mamy jeszcze około 600 – 800 mln zł wolnych środków – wylicza Kała. – Nie liczyłbym na wielkie zainteresowanie ze strony banków sieciowych. Naturalnym partnerem mogą być jednak banki spółdzielcze – dodaje.
Alternatywa dla bezzwrotnych dotacji, czyli preferencyjne pożyczki i poręczenia z UE
Wraz z wyczerpywaniem się unijnych dotacji dla firm zarówno w programach regionalnych, jak i w krajowym programie „Innowacyjna gospodarka" przedsiębiorcy coraz chętniej interesują się tzw. inżynierią finansową, czyli preferencyjnymi pożyczkami i poręczeniami.
1. Do kogo kierowane są pożyczki?
Choć obecnie to pomoc mniej popularna od dotacji, sięga po nią coraz więcej firm. Ich oswojenie się z tym instrumentem jest ważne, bo w unijnym budżecie na lata 2014 – 2020, jak zapowiada Komisja Europejska, wsparcie zwrotne ma odgrywać większą rolę niż obecnie.
Unijna inicjatywa Jeremie ma pomóc przedsiębiorcom, którzy mieliby duże trudności z uzyskaniem kredytów na typowych warunkach komercyjnych oferowanych na co dzień przez banki.
Pomoc z Brukseli skierowana jest przede wszystkim do tych firm, które: rozpoczynają działalność (czyli start upów), nie posiadają historii kredytowej ani zabezpieczeń o wystarczającej wartości.
O wsparcie mogą się również ubiegać inne mikro, małe i średnie firmy, które chcą przeznaczyć zwrotną unijną pomoc na budowę, rozbudowę lub rozszerzenie dotychczas prowadzonej działalności gospodarczej.
2. Na jaką działalność jest dostępna pomoc?
Pożyczki i poręczenia z inicjatywy Jeremie mogą być przeznaczone m.in. na:
* realizację zasadniczych zmian procesu produkcyjnego – wdrażanie nowych rozwiązań technicznych lub technologicznych,
* unowocześnienie składników majątku trwałego – zakup wyposażenia w maszyny, urządzenia, aparaty, w tym także zakup środków transportu bezpośrednio związanych z celem realizowanego przedsięwzięcia,
* budowę instalacji i urządzeń sprzyjających oszczędności surowców i energii,
* informatyzację,
* dostosowanie przedsiębiorstwa do standardów i norm krajowych i unijnych,
* tworzenie nowych, trwałych miejsc pracy,
* inne cele gospodarcze przyczyniające się do rozwoju przedsiębiorstwa.
3. Dokąd udać się po pieniądze?
Wsparcia finansowego z inicjatywy
Jeremie udziela już około 30 instytucji. Ich lista jest dostępna na http://www.jeremie.com.pl/ w zakładce „gdzie się zgłosić po wsparcie?".
masz pytanie, wyślij e-mail do autora a.osiecki@rp.pl