Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy i jak szybko przybywa pozwów dotyczących kredytów złotowych.
- Jakie zarzuty podnoszą klienci w pozwach dotyczących wskaźnika WIBOR, czego domagają się w ramach sankcji kredytu darmowego.
- Jakie są dotychczasowe rezultaty postępowań sądowych w tych sprawach.
- Jak najnowsze orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE wpływają na interpretację przepisów.
- Jakie są prognozy dotyczące dalszego rozwoju sporów z perspektywy banków i prawników.
Podczas gdy saga frankowa powoli dobiega końca, otwiera się nowa linia sporów między klientami a bankami. Do końca 2025 r. przeciwko pięciu największym bankom – które raportują takie dane – wpłynęło 1686 pozwów kwestionujących kredyty mieszkaniowe oparte na wskaźniku WIBOR. Choć liczba ta może nie wydawać się imponująca, oznacza wzrost aż o 84 proc. rok do roku.
Pozwy o WIBOR - na czym polega spór klientów z bankami
Pozwy dotyczące kredytów opartych na wskaźniku WIBOR koncentrują się przede wszystkim na podważeniu samego mechanizmu zmiennego oprocentowania. Kredytobiorcy kwestionują zarówno zasadność stosowania WIBOR jako podstawy ustalania oprocentowania, jak i sposób informowania klientów o ryzyku związanym z jego zmiennością. W pozwach pojawiają się również zarzuty dotyczące niewystarczającego wyjaśnienia mechanizmu obliczania wskaźnika, czynników wpływających na jego poziom oraz potencjalnych skutków dla wysokości rat kredytowych. W praktyce oznacza to próbę zakwestionowania konstrukcji całych umów kredytowych - podobnie jak miało to miejsce w przypadku kredytów frankowych, choć skala zjawiska jest na razie wyraźnie mniejsza.
Czytaj więcej
Po latach sporów i wielomiliardowych wydatków, sektor bankowy widzi światło na końcu tunelu. Choć problem kredytów frankowych jeszcze nie zniknął c...