RBI podjęło decyzję o zawieszeniu sprzedaży rosyjskiego biznesu, gdy nowa administracja USA zaczęła nawiązywać stosunki polityczne z Moskwą - powiedziały Financial Times (FT) dwie osoby zaznajomione z negocjacjami banku. Innym powodem, według jednego ze źródeł, była globalna niepewność. „Jest to konieczne, aby ocenić sytuację i zrozumieć czy stanowisko USA może ulec zmianie” – dodały źródła gazety.
Raiffeisen nie chce, ale musi
Jak podało trzecie źródło, poważne próby sprzedaży zostały na razie „wstrzymane”, ale sytuacja w RBI może się znów zmienić. Austriacki bank poinformował FT, że proces sprzedaży jest w toku, a działania mające na celu likwidację rosyjskiego banku są nadal podejmowane zgodnie z wymogami Europejskiego Banku Centralnego (EBC).
Czytaj więcej
Europejski Bank Centralny skierował do dwóch banków - Raiffeisen Bank International i UniCredit - prawnie obowiązujący nakaz ograniczenia działalno...
Jednakże orzeczenie rosyjskiego sądu skutecznie uniemożliwiło realizację jakiejkolwiek umowy – twierdzi bank. „Akcje RBI w Raiffeisenbank Russia są zablokowane, więc transakcja nie jest obecnie możliwa” - czytamy w oświadczeniu.
Dlaczego tak życzliwy austriackiemu bankowi Kreml uniemożliwia sprzedaż? Od początku wojny Raiffeisen był oknem na świat dla objętych sankcjami sektorów rosyjskiej gospodarki. Zarabiał na tym tak wiele, bo większość zachodnich banków opuściła kraj agresora na początku wojny.
Po pierwszym roku wojny zyski z rosyjskiego rynku stanowiły blisko połowę zysków całej austriackiej grupy bankowej. Ukraina wpisała bank na listę największych międzynarodowych sponsorów rosyjskiej wojny, bo wraz z rekordowymi zyskami Austriacy zasilali kasę Kremla rekordowymi podatkami.
Czytaj więcej
Władze Ukrainy wpisały Raiffeisen Bank International na czarną listę międzynarodowych sponsorów wojny. Bank nie tylko obsługuje połowę rosyjskich p...
Pod wpływem opinii publicznej i EBC centrala austriackiego banku zdecydowała o stopniowych ograniczaniu działalności w Rosji. A tego rosyjski reżim bardzo nie chciał. We wrześniu 2024 r. Sąd Arbitrażowy w Królewcu zajął akcje Raiffeisenbanku jako zabezpieczenie roszczenia firmy Rasperia Trading Limited, zakazując zbywania jego akcji.
Sąd decydował w trybie niejawnym. Rozprawa odbyła się za zamkniętymi drzwiami. Pod koniec stycznia 2025 r. sąd nakazał Raiffeisenbankowi zapłatę 2,044 mld euro w związku z zarzutami przejęcia kontroli korporacyjnej w austriackiej firmie budowlanej Strabag i znacznym zmniejszeniem udziału Rasperii. To konsekwencja odwlekania w czasie opuszczenia przez Austriaków lukratywnego rosyjskiego rynku. Kreml grabi teraz pozostawione zachodnie majątki, bo rozpętana wojna pożera coraz więcej pieniędzy z budżetu.
RBI złożył odwołanie od decyzji sądu w Królewcu. Rozprawa apelacyjna banku odbędzie się 24 kwietnia.
Reakcja RBI
Po ukazaniu się publikacji FT przedstawiciel banku (nazwiska nie opublikowano) powiedział agencji Reutera, że doniesienia medialne są nieprawdziwe. „Proces sprzedaży nie został zatrzymany ani wstrzymany, jest w toku”.
Z kolei Kreml oświadczył, że nie posiada informacji na temat doniesień FT i że bank nadal prowadzi działalność w Rosji.