Szefowa BGK: Nie obawiam się audytu. Politycy chcą rozliczyć samych siebie

Jesteśmy audytowani non stop, patrzy nam na ręce Komisja Nadzoru Finansowego, Najwyższa Izba Kontroli i inne służby. Nie obawiam się audytu, bo audyty to naturalny proces nadzoru – przekonuje prezeska BGK Beata Daszyńska-Muzyczka w rozmowie z Business Insider Polska.

Publikacja: 14.11.2023 11:45

Beata Daszyńska-Muzyczka

Beata Daszyńska-Muzyczka

Foto: materiały prasowe

Po zmianie rządu spółki Skarbu Państwa powinny spodziewać się audytów i trzęsienia ziemi na stanowiskach zarządczych. Dotychczasowa opozycja, która uzyskała większość w wyborach parlamentarnych, już zapowiedziała czas rozliczeń. Zmiany mogą dotknąć również Bank Gospodarstwa Krajowego, choć jego szefowa Beata Daszyńska-Muzyczka przekonuje, że nie boi się audytu.

BGK jest audytowy non stop

– Politycy chcą tak naprawdę rozliczyć samych siebie. BGK opiera się na dwóch filarach. Jeden to działalność bankowa, czyli realizacja projektów i inwestycji ważnych dla polskiej gospodarki. Działamy na podstawie prawa bankowego, decyzje podejmuje zarząd i jest to działalność na ryzyko banku. Drugi filar to bycie operatorem programów rządowych, które są oparte o ustawy. Ustawy zaś są uchwalane przez parlament – zaznaczyła Daszyńska-Muzyczka w wywiadzie dla Business Insider Polska.

Czytaj więcej

Wiceminister finansów z nową rolą. Piotr Patkowski został prezesem PANA

– Dlatego warto się zastanowić, gdzie to miejsce rozliczeń być powinno? Co kwartał parlament dostaje rozliczenie funduszy, których operatorem jest bank. Jesteśmy audytowani non stop, patrzy nam na ręce Komisja Nadzoru Finansowego, Najwyższa Izba Kontroli i inne służby. Nie obawiam się audytu, bo audyty to naturalny proces nadzoru – dodała.

Szefowa BGK: Ławeczki patriotyczne? Symbole narodowe są ważne

Beata Daszyńska-Muzyczka, która stoi na czele BGK od 2016 r., znalazła się w ogniu krytyki między innymi za sprawą ławeczek patriotycznych w kształcie Polski, które poustawiano na terenie całego kraju, ważyły 5 ton, a koszt jednej sięgał 123 tys. zł brutto. Instalacje sfinansował BGK z funduszy przeznaczonych na pilne i nieprzewidziane wydatki państwa.

Szefowa BGK broni projektu, choć przyznała, że nie był bez wad. – Gdy przyjeżdżamy czy przylatujemy do innego kraju, to na dworcach i lotniskach mamy symbole danego państwa, nikt tego nie kwestionuje. Symbole narodowe są ważne. Może projekt mógł być lepiej zrealizowany, ale nie rozumiem, dlaczego mielibyśmy nie promować publicznych inwestycji, używając polskich symboli narodowych – podkreśliła.

Po zmianie rządu spółki Skarbu Państwa powinny spodziewać się audytów i trzęsienia ziemi na stanowiskach zarządczych. Dotychczasowa opozycja, która uzyskała większość w wyborach parlamentarnych, już zapowiedziała czas rozliczeń. Zmiany mogą dotknąć również Bank Gospodarstwa Krajowego, choć jego szefowa Beata Daszyńska-Muzyczka przekonuje, że nie boi się audytu.

BGK jest audytowy non stop

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Banki
Nordea wyprała brudne pieniądze Rosjan. Bankowi grozi potężna kara
Banki
Jakim prezesem Banku Pekao będzie Cezary Stypułkowski?
Banki
Pekao ma nowego prezesa. Wcześniej długo stał na czele prywatnego banku
Banki
Polacy nie rzucili się na wakacje kredytowe. Dlaczego?
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Banki
Szef mBanku rezygnuje, kursy akcji lekko w górę
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą