„Bezpieczny kredyt 2 proc.” to główny produkt w ramach nowego rządowego programu Pierwsze Mieszkanie. Jest on dostępny w wybranych bankach od 3 lipca br., a jego popularność okazuje się ogromna – potwierdza Związek Banków Polskich.
Dużo wniosków po kredyt 2 proc.
- Wedle stanu na 20 lipca, złożono 11 495 wniosków o „bezpieczny kredyt 2 proc.” – poinformowała Agnieszka Wachnicka, wiceprezes ZBP podczas wtorkowej konferencji. – W tym czasie zawarto 233 umów kredytowych i założono 379 tzw. kont mieszkaniowych. Oczywiście zainteresowania pod względem zapytań jest znacznie większe. Wystarczy powiedzieć, że tylko jeden bank w ciągu pierwszych 20 dni przedstawił 40 tys. ofert dla swoich klientów – podała wiceprezes.
Czytaj więcej
Do tej pory do rządowego programu Bezpieczny Kredyt 2% przystąpiło osiem banków. Wspólnie z ekspertami analizujemy dostępne oferty i sprawdzamy, kt...
Obecnie „kredyt 2 proc.” oferuje 8 banków, według danych ZBP kolejne dwa banki finalizują umowę z BGK, a 4 banki deklarują przystąpienie do programu pod koniec III kwartału.
Większa zdolność kredytowa
- Oferta cieszy się ogromnym zainteresowaniem nie tylko ze względu na dopłaty z budżetu państwa, które obniżają wartość rat do spłaty, ale również ze względu na dobrą dostępność takich kredytów – podkreślają też eksperci Expandera we wtorkowej analizie. - Nie jest wymagany żaden wkład własny, a dostępna kwota jest dużo wyższa niż dla zwykłego kredytu – dodają.
Expander zbadał pod tym kątem trzy banki, do których trafia zdecydowanie najwięcej wniosków o „bezpieczny kredyt 2 proc.”. Wedle tych wyliczeń, w przypadku singla z dochodem 5000 zł netto najwyższą kwotę gotowy jest przyznać Alior Bank – to aż 500 000 zł. Jest to jednocześnie maksymalna kwota jaką ustawa dopuszcza w przypadku osób nie będących w związku małżeńskim i nieposiadających dzieci. Ta kwota jest niemal o połowę wyższa niż w przypadku standardowego kredytu tego banku, który wyniósłby 338 375 zł.
Czytaj więcej
Z oferty bankowych lokat znikają najbardziej kuszące propozycje. Ostatni miesiąc przyniósł całą serię zmian na niekorzyść oszczędzających.
Na drugim miejscu pod tym względem jest Bank Pekao, gdzie omawiany singiel mógłby dostać 452 600 zł „kredytu 2 proc.” wobec 339 200 zł zwykłego kredytu. Ostatnie miejsce zajął PKO BP – odpowiednio 399 200 zł oraz 306 050 zł.
Oprocentowanie nawet niższe niż 2 proc.
Expander przyjrzał się też, ile może wynosić nominalne oprocentowanie „kredytu 2 proc.”. Wnioski są dosyć zaskakujące.
- Raty „bezpiecznego kredytu” są wyjątkowo niskie nie tylko dzięki wysokim dopłatom. Banki też w pewnym stopniu się do tego przyczyniły. PKO BP i Bank Pekao oferują tzw. oprocentowanie bez dopłat wynoszące 7,14 proc., czyli dokładnie na poziomie wskaźnika BGK. To powoduje, że oprocentowanie skorygowane o dopłatę wynosi dokładnie 2 proc. – czytamy w raporcie.
Z kolei w Alior Banku możliwe jest uzyskanie stawki niższej niż 2 proc. Bank codzienne zmienia stawkę oprocentowania, ale nierzadko jest ona niższa niż 7,14 proc. W dniu badania wykonanego przez Expandera oprocentowanie bez dopłat wynosiło 6,798 proc. To oznacza, że oprocentowanie skorygowane o dopłatę wyniosło tylko 1,658 proc., a więc poniżej 2 proc.