Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) postanowił podnieść poziom głównej stopy procentowej do 1,5-1,75 proc. - poinformował Fed po posiedzeniu. Komitet jest mocno zaangażowany w przywrócenie inflacji do celu 2 proc.

Decyzja ta jest zgodna z oczekiwaniami rynku.

-Komitet dąży do osiągnięcia maksymalnego zatrudnienia i inflacji na poziomie 2 proc. w dłuższym okresie. Aby osiągnąć te cele, Komitet postanowił podnieść docelowy przedział stopy funduszy federalnych do poziomu 1,5-1,75 proc. i przewiduje, że właściwe będzie ciągłe podwyższanie tego przedziału. Ponadto Komitet będzie kontynuował redukcję swoich zasobów skarbowych papierów wartościowych, papierów dłużnych agencji i papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką agencji, jak opisano w wydanych w maju Planach redukcji wielkości bilansu Rezerwy Federalnej. Komitet jest mocno zaangażowany w przywrócenie inflacji do celu 2 proc. - czytamy w komunikacie.

Fed zapowiada teraz znacznie bardziej stromą ścieżkę podwyżek stóp procentowych niż przewidywał w marcu. Potrzeba szybszego ruchu zbiegła się z oczekiwaniami decydentów, że inflacja nie spadnie tak szybko, jak oczekiwali w projekcjach z marca. W marcu spodziewano się inflacji w 2022 r. na poziomie 4,3 proc. Nowa projekcja zakłada już 5,2 proc. Jednocześnie obniżono prognozy na kolejne lata. W 2023 r. inflacja ma wynieść 2,6 proc., a w 2024 r. 2,2 proc.

Bank centralny obniżył również oczekiwania dotyczące innych kluczowych wskaźników ekonomicznych. Spodziewa się, że gospodarka amerykańska wzrośnie w tym roku tylko o 1,7 proc, a nie o 2,8 proc. jak zakładano w marcu. Jednocześnie większe będzie bezrobocie. Fed prognozuje, że w 2022 r. wyniesie 3,7 proc. (wcześniej szacował 3,5 proc.). W 2003 i 2024 wzorśnie odpowiednio do 3,9 i 4,1 proc.

Jednocześnie Fed obniżył prognozę wzrostu PKB w Stanach Zjednoczonych na lata 2022-2024. Mediana prognoz na 2022 r. wynosi tylko 1,7 proc. W marcowej projekcji spodziewano się 2,8 proc. W 2023 i 2024 wzrost PKB w USA ma wynieść odpowiednio 1,7 i 1,9 proc.

Czytaj więcej

Rynki finansowe w tarapatach. Ponure prognozy, inwestorzy przerażeni