Reklama

Kto chętny do kupna Polbanku

RBI nadal chce sprzedać Polbank, ale nie za wszelką cenę. Lista chętnych do przejęcia nie jest długa.

Publikacja: 21.08.2016 20:11

Kto chętny do kupna Polbanku

Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Raiffeisen Bank International, jedyny właściciel Raiffeisen Polbanku, na koniec czerwca zanotował współczynnik kapitału podstawowego Tier 1 na poziomie 12,2 proc. i osiągnął tym samym cel 12 proc., ale może nie udać mu się go utrzymać, więc i tak prawdopodobnie będzie musiał wzmocnić swoje kapitały. Posłużyć do tego może sprzedaż Raiffeisena Polbanku, dziewiątego pod względem wielkości bilansu kredytodawcy w Polsce.

Bank jest wystawiony na sprzedaż od około półtora roku, ale teraz proces przyspiesza i zmienia formułę: Komisja Nadzoru Finansowego zgodziła się, że zamiast debiutu na GPW z banku zostanie wydzielony wart 12,4 mld zł portfel kredytów frankowych (30,3 proc. całego portfela banku), zaś pozostała część zostanie sprzedana któremuś z giełdowych banków.

– Robimy postępy – mówi Karl Sevelda, prezes RBI. Czasu jednak jest niewiele, bo KNF wymaga, aby umowa regulująca podział banku i warunki transakcji została podpisana z kupującym do końca września.

– Otrzymaliśmy parę interesujących ofert – informuje Sevelda, ale zaznacza, że bank nie będzie sprzedany za wszelką cenę, aby transakcja pozytywnie wpłynęła na wskaźniki wypłacalności RBI. Sytuacji sprzedających nie ułatwiają topniejące wyceny nie tylko polskich, ale i europejskich banków.

RBI planuje, że dzięki sprzedaży Polbanku podniesie swój współczynniki kapitału Tier 1 o ok. 1 pkt proc., ale sytuację komplikuje fakt, że szykuje się inna, spora i skomplikowana transakcja: połączenia RBI z Raiffeisenem Zentralbankiem, jego głównym akcjonariuszem (prawie 61 proc. kapitału RBI). Transakcja ma wspomóc kapitałowo nie tyle samo RBI, ile jego głównego akcjonariusza. Wprawdzie decyzja nie została jeszcze podjęta, ale prawdopodobnie to formalność.

Reklama
Reklama

Wcześniej mówiło się, że zainteresowane Polbankiem są PKO BP, ING BSK, Alior (ze wsparciem PZU), Santander (za pośrednictwem BZ WBK) i BNP Paribas (przez BGŻ BNP Paribas). Z naszych informacji wynika, że kolejka do Polbanku wcale nie jest taka długa, a faworytem do przejęcia jest kontrolowany przez państwo PKO BP, co jest efektem głównie decyzji politycznych, nakierunkowanych na repolonizację banków. Od ewentualnej akwizycji PKO BP uzależnia nawet wypłatę w tym roku dywidendy.

Podobno ING BSK raczej jest zainteresowane leasingiem, Alior zaś nie byłby w stanie operacyjnie rozpocząć kolejnego przejęcia przy trwającej i skomplikowanej integracji z BPH.

Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama