Ta decyzja Brytyjczyków doprowadzi do zmiany dystrybucji inwestycji. Sektory eksportujące w jedną czy w drugą stronę natrafią na więcej przeszkód, a cenne powiązania, jakie powstały wokół W. Brytanii ulegną zmianie - stwierdził pewien francuski dyplomata.
- Przyszłe stosunki handlowe UE z Wyspami zostaną dopiero wynegocjowane zgodnie z regułami WTO. Można będzie nawet ulepszyć je, ale weźmy pod uwagę konkretny sektor, np. motoryzacji. Zapowiadano, że nie będzie w nim ceł albo bardzo niskie, ale sam fakt, że W .Brytania stanie się kraje spoza bloku narzuci pewne przeszkody wymianie handlowej. Towary nie będą kursować swobodnie, trzeba bodzie poddawać je kontroli celnej, sprawdzać jakość, źródło pochodzenia. A to kosztuje i to dużo - wyjaśnił.
- Jeśli idzie o usługi, to sytuacja jest znacznie bardzie prosta bo harmonizacja przepisów i działań będzie jeszcze większa. Np. finansowy paszport dla City będzie nie do pogodzenia z wyjściem z jednolitego rynku, to oczywiste. Ten paszport wiąże się z jednolitym rynkiem, bo zakłada stosowanie jednolitych reguł Trybunału Europejskiego - dodał Francuz.
Europejski paszport pozwala obecni bankom zarejestrowanym w W.Brytanii na działanie we wszystkich krajach Unii bez konieczności rejestrowania się w poszczególnych krajach. - Trzeba będzie stworzyć nowe narzędzia, aby można było utrzymać stosunki finansowe, ale bardzo odmiennego charakteru - wyjaśnił.
HSBC zapowiada przeprowadzkę
Największy bank europejski HSBC przeniesie do Paryża część załogi, która zapewnia na Wyspach 20 proc. jego przychodów z operacji finansowych, na skutek decyzji Londynu o wyjściu z UE - ogłosił w Davos jego szef Stuart Gulliver.
- Nie ruszymy się w tym roku, ani chyba w przyszłym - stwierdził, ale dodał, że do transferu dojdzie za 2 lata, po wyjściu W.Brytanii z UE. Bank ma wszelkie licencje niezbędne do przeprowadzki, wystarczy zawiązać we Francji pośrednią spółkę holdingową, co zajmie kilka miesięcy - wyjaśnił.
Dział zatrudniający tę część personelu osiągnął w 2015 r. w W.Brytanii zysk 384 mln dolarów (359 mln euro).
Gulliver jako ważna postać sektora bankowego zareagował najgwałtowniej na wynik referendum z 23 czerwca, oświadczył natychmiast, że bank mógłby przenieść do Paryża 1000 miejsc pracy.
Brytyjskie banki miały nadzieję na zachowanie europejskiego paszportu, ale teraz jest to mało prawdopodobne, więc sektor usług finansowych przyspieszy częściowe przenosiny na kontynent. Postulują okres przejściowy, gdyby negocjacje Bruksela-Londyn przedłużyły się ponad 2 lata.