Reklama
Rozwiń
Reklama

Nadzór upomina inwestorów

Akcjonariusze strategiczni muszą informować polski nadzór o planach sprzedaży udziałów

Aktualizacja: 30.10.2011 09:13 Publikacja: 29.10.2011 14:00

Nadzór upomina inwestorów

Foto: Fotorzepa, Szymon Łaszewski

Niedopełnienie obowiązku informowania na czas Komisji Nadzoru Finansowego o zamiarze zbycia akcji banku stanowi naruszenie przepisów prawa i może zostać uznane za działanie akcjonariusza negatywnie wpływające na bank, a tym samym w określonych przypadkach uzasadniać wydanie przez nadzór zakazu wykonywania prawa głosu z akcji banku – ostrzegł Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF, w liście skierowanym do inwestorów większościowych w polskich bankach.

Takie praktyki mogą mieć wpływ na ocenę inwestora dokonywaną na podstawie prawa bankowego w sytuacji, gdyby zamierzał w późniejszym czasie dokonywać nowych akwizycji na rynku polskim – napisano w piśmie KNF. Nadzór postrzega jako niedopuszczalną sytuację, w której organ nadzorczy o planowanej sprzedaży polskiego banku dowiaduje się z mediów równocześnie z opinią publiczną.

Przewodniczący KNF dodał, że jedynie przypomniał o istniejących  ustawowych obowiązkach głównych udziałowców w bankach.

– W prawie bankowym jest zapis, że w sytuacji gdy dotychczasowy inwestor strategiczny chce sprzedać akcje, to ma obowiązek niezwłocznego powiadomienia Komisji – tłumaczył Andrzej Jakubiak w Radiu PIN. Dodał, że niespodziewane i niekontrolowane wyjście inwestora strategicznego nie jest dobre. – Tym bardziej że inwestorzy strategiczni brali na siebie dodatkowe zobowiązania dotyczące płynności, ewentualnego dokapitalizowania, sposobu zarządzania bankiem. Oczekujemy, że nowi, wchodzący inwestorzy podtrzymają zobowiązanie złożone przez tych, którzy wychodzą – podkreślił szef KNF.

Zapowiedział, że nadzór niezależnie od tego, z której części świata dany inwestor pochodzi, będzie dokładnie badał, czy dany podmiot daje rękojmię stabilnego i ostrożnego zarządzania.

Reklama
Reklama

Obecnie belgijska grupa KBC, właściciel Kredyt Banku, oraz portugalski BCP, inwestor strategiczny Millennium, poszukują nabywców na udziały w swoich polskich bankach.

KBC musi oddać pomoc finansową otrzymaną od rządu Belgii podczas kryzysu, który wybuchł w 2008 roku.

Natomiast prezes BCP Carlos Santos Ferreira zapowiedział w czwartek, że kierowany przez niego bank nie wyklucza możliwości ubiegania się o pomoc rządu w Lizbonie.

– Jeśli zajdzie taka konieczność, powinniśmy skorzystać ze wszystkich dostępnych narzędzi wsparcia, aby osiągnąć nasze cele – poinformował prezes BCP.

Według szacunków ekonomistów BCP będzie musiał wystąpić do państwa o 1,75 mld euro pożyczki, aby przekroczyć współczynnik wypłacalności na poziomie 9 proc. W wyniku czwartkowego porozumienia europejskich banków z państwami Unii Europejskiej w sprawie umorzenia 50 proc. długu Grecji BCP, który posiada część długu tego kraju, straci około 300 mln euro.

Zarówno KBC, jak i BCP nie odpowiedziały w piątek na pytanie „Rz", czy poinformowały w odpowiednim czasie KNF o planach wyjścia z polskich banków.

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama