Reklama

KNF daje zielone światło chińskim bankom

Wnio­ski dwóch in­sty­tu­cji o po­zwo­le­nie na pro­wa­dze­nie dzia­łal­no­ści w naszym kraju zo­sta­ły uzu­peł­nio­ne i wró­ci­ły do Ko­mi­sji Nad­zo­ru Fi­nan­so­we­go

Publikacja: 16.03.2012 02:41

KNF daje zielone światło chińskim bankom

Foto: AFP

Prze­wod­ni­czą­cy KNF An­drzej Ja­ku­biak za­po­wie­dział, że nad­zór mo­że za­jąć się tą spra­wą już na naj­bliż­szym po­sie­dze­niu za­pla­no­wa­nym na 20 mar­ca.

Po raz pierw­szy wnio­ski Prze­my­sło­wo-Han­dlo­we­go Ban­ku Chin (ICBC) i Ban­ku Chin (BoC) o otwar­cie od­dzia­łów w Pol­sce tra­fi­ły do KNF w grud­niu ub.r. W lu­tym nad­zór po­in­for­mo­wał, że wy­ma­ga­ją one uzu­peł­nia­nia, wo­bec cze­go zo­sta­ły ode­sła­ne do Luk­sem­bur­ga, gdzie miesz­czą się eu­ro­pej­skie cen­tra­le obu ban­ków. De­cy­zję ko­mi­sji An­drzej Ja­ku­biak tłu­ma­czył prze­pi­sa­mi pra­wa pol­skie­go. – Wnio­ski nie speł­nia­ły na­szych ocze­ki­wań, więc nad­zór luk­sem­bur­ski zo­stał po­pro­szo­ny o do­dat­ko­we wy­ja­śnie­nia. W każ­dym przy­pad­ku, kie­dy wnio­sek nie speł­nia wa­run­ków, któ­re są okre­ślo­ne w pra­wie pol­skim, wy­da­nym na pod­sta­wie pra­wa eu­ro­pej­skie­go, pro­si­my o dal­sze wy­ja­śnie­nia. To jest nor­mal­na pro­ce­du­ra. Nie ma w tym nic nad­zwy­czaj­ne­go – za­pew­niał szef KNF.

O tym, że chiń­skie ban­ki chcą wejść na pol­ski ry­nek, mó­wił pod ko­niec ubie­głe­go ro­ku pre­zy­dent Bro­ni­sław Ko­mo­row­ski. Na­to­miast o pla­nach wej­ścia do na­sze­go kra­ju Prze­my­sło­wo­-Han­dlo­we­go Ban­ku Chin mó­wił już w lip­cu 2011 r. w wy­wia­dzie dla „Rz" Sun Yuxi, am­ba­sa­dor ChRL w Pol­sce.

Pod wzglę­dem ryn­ko­wej war­to­ści ICBC jest naj­więk­szym ban­kiem na świe­cie, a pod wzglę­dem war­to­ści ak­ty­wów jest ósmy. BoC jest nie­co mniej­szy: w sa­mym Pań­stwie Środ­ka ma jesz­cze dwóch więk­szych kon­ku­ren­tów, nie li­cząc ICBC. Mi­mo to i tak jest gi­gan­tem. Pod wzglę­dem war­to­ści ryn­ko­wej zaj­mu­je siód­me miej­sce na świe­cie, a pod wzglę­dem war­to­ści ak­ty­wów – 16.

Obie chiń­skie in­sty­tu­cje za­in­te­re­so­wa­ne otwo­rze­niem od­dzia­łów w Pol­sce prze­ży­wa­ją roz­kwit. War­tość ich ak­ty­wów w cią­gu mi­nio­nych sze­ściu lat (od koń­ca 2005 r.) wzro­sła trzy­krot­nie, do 2,4 bln dol. w przy­pad­ku ICBC i 1,8 bln dol. w przy­pad­ku BoC. Za­wdzię­cza­ją to m.in. agre­syw­nej eks­pan­sji za­gra­nicz­nej. Fi­nan­su­ją też co­raz częst­sze i więk­sze za­gra­nicz­ne prze­ję­cia chiń­skich kon­cer­nów z in­nych sek­to­rów.

Reklama
Reklama

Kre­dy­to­daw­cy ma­ją też jed­nak za­gwa­ran­to­wa­ne wy­so­kie zy­ski na ro­dzi­mym ryn­ku: Pe­kin usta­la bo­wiem mak­sy­mal­ną sto­pę opro­cen­to­wa­nia de­po­zy­tów i mi­ni­mal­ną sto­pę opro­cen­to­wa­nia kre­dy­tów. Oba ban­ki są no­to­wa­ne na gieł­dach w Szan­gha­ju i Hong­kon­gu, ale kon­tro­lę nad ni­mi za­cho­wu­ją wła­dze w Pe­ki­nie.

Banki
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama