Reklama

Na darmowym produkcie da się sporo zarobić

Samo „konto za zero" nie jest opłacalne, ale dodatkowe usługi już tak.

Publikacja: 08.05.2013 00:18

Na darmowym produkcie da się sporo zarobić

Foto: Bloomberg

W ofertach banków można znaleźć nie tylko konta bez opłat, ale nawet z premią dla ich posiadaczy.

– W przypadku takiego produktu jak Konto z Premią przede wszystkim budujemy lojalność naszych klientów. W momencie, gdy ktoś przekona się do naszej oferty i założy konto osobiste, zaczyna także korzystać z innych produktów, takich jak karta, kredyt czy też depozyty – tłumaczy Andrzej Budasz z Banku BGŻ.

Jednocześnie przypomina, że jeszcze w maju w banku zaczną obowiązywać zmiany, które będą w większym stopniu uzależniać wysokość wypłacanej premii właśnie od korzystania z dodatkowych produktów.

Konto na początek

ING Bank Śląski oferuje Konto Direct bez opłaty za prowadzenie,  w pakiecie z kartą VISA oraz z bankowością internetową. Klient może korzystać z karty bezpłatnie, jeśli w ciągu miesiąca  zrobi transakcje bezgotówkowe o wartości minimum 200 zł (w przeciwnym razie opłata za kartę wyniesie 7 zł miesięcznie).

1429 zł wynosi średnia miesięczna wartość przelewów na jednego klienta banku w Polsce

Reklama
Reklama

–Oferowanie konta z bankowością internetową otwiera drogę do sprzedaży innych produktów  np. pożyczki gotówkowej, którą oferujemy również przez internet. Klient, nie wychodząc z domu, ma pieniądze na koncie w ciągu paru minut, dzięki kilku kliknięciom w systemie bankowości internetowej. Dla nas to sposób na pozyskanie dochodów prowizyjnych oraz odsetkowych – tłumaczy Piotr Utrata z ING Banku Śląskiego. Dodaje też, że wybranie przez klienta wariantu pożyczki z ubezpieczeniem zagwarantuje mu niższe oprocentowanie, a dla banku oznacza zwiększenie dochodów.

W przypadku kont, za prowadzenie których klienci nie płacą,  bank zarabia jednak na tzw. osadach, czyli nieoprocentowanych środkach, które są na rachunku. Dlatego coraz częściej warunkiem zwolnienia z opłaty  jest  regularne przelewanie dochodów.

Tu dopłaci, tam zarobi

Podobna zależność występuje w przypadku kart płatniczych. Opłaty są zwracane  pod warunkiem wykonania odpowiedniej liczby czy kwoty transakcji, ponieważ bank ma dochód z części prowizji interchange (płaci ją punkt handlowy czy usługowy, przyjmujący płatności kartą).

W przypadku bezpłatnych przelewów wykonywanych drogą internetową banki rekompensują sobie  koszty, np. związane z przesyłami do Krajowej Izby Rozliczeniowej (pośredniczy ona w realizowaniu standardowych przelewów międzybankowych), z  opłat za inne przelewy – SORBNET, przelew ekspresowy, przelew walutowy.

– Oznacza to, że koszty wygenerowane przez opłaty dla KIR jesteśmy w stanie zrekompensować na płatnych przelewach, dzięki czemu internetowy przelew krajowy jest za darmo – mówi jeden z bankowców.

Część zarobku dla klienta

Mechanizm premiowania banki wprowadzają także na kartach kredytowych. Korzystając z ofert niektórych instytucji  klient może skorzystać podwójnie, poprzez zwolnienie z opłaty za kartę oraz otrzymując zwrot części wydatków.

Reklama
Reklama

– W przypadku kart kredytowych z premią bank zarabia na odsetkach od transakcji bezgotówkowych (zakupy w punktach handlowo-usługowych) i transakcji gotówkowych (wypłaty gotówki z bankomatu, przelewy), a także na opłatach i prowizjach odpowiednich dla danego produktu. Źródłem przychodu jest też opłata interchange, którą bank – w formie cashbacku – dzieli się z klientem – tłumaczy Beata  Zduńczyk-Golędzinowska,  dyrektor biura PR Banku BPH.

Banki  oferują także produkty innych firm. Przykładem jest supermarket funduszy inwestycyjnych w  mBanku i MultiBanku, w którym jednostki funduszy sprzedawane są bez prowizji. – W przypadku możliwości bezpłatnego nabywania i odsprzedawania funduszy inwestycyjnych koszty z tym związane przenoszone są na TFI. Dystrybutorzy, czyli np. banki, mają udział w opłacie za zarządzanie funduszem, pobieranej przez TFI – tłumaczy Krzysztof Olszewski, rzecznik BRE Banku.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki m.krzesniak@rp.pl

Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama