fbTrack

Kultura

Oscar Niemeyer nie żyje

Najsławniejszym jego projektem jest miasto Brasilia, zaprojektowane wspólnie z Lucio Costą. Na zdjęciu siedziba Parlamentu, 1960 rok
Associated Press
Oscar Niemeyer, legenda architektury XX wieku, zmarł w środę w Rio de Janeiro. Miał 104 lata – pisze Monika Kuc
Wywarł ogromny wpływ na kształt współczesnej architektury światowej. W ciągu kilkudziesięciu lat pracy Niemeyer zrealizował ponad 600 projektów, tworząc własny styl.
Najsławniejszym jego projektem jest miasto Brasilia, zaprojektowane wspólnie z Lucio Costą. Nowa stolica kraju zbudowana na przełomie lat 50. i 60. na tzw. surowym korzeniu, czyli od podstaw, zgodnie z najnowocześniejszymi założeniami architektury i urbanistyki. Ta największa zrealizowana utopia architektury stała się celem pielgrzymek architektów i miłośników sztuki z całego świata. W 1986 roku całe miasto wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Każdy z budynków Brasilii to ikona modernizmu, jak np. betonowa katedra, arcydzieło nowoczesnej sztuki sakralnej, której pozornie abstrakcyjna forma nawiązuje do korony cierniowej Chrystusa.
Jego betonowe budowle kształtowane miękkimi, krzywymi liniami, przypominają abstrakcyjne rzeźby inspirowane naturą i krajobrazem rodzinnej Brazylii. – Nie interesują mnie kąty proste ani wymyślone przez człowieka linie proste – twierdził Niemeyer. Interesują mnie krzywizny, zmysłowe i bezduszne, takie, jakie spostrzegam w górzystych krajobrazach mojej ojczyzny, meandrujących rzekach, falującym morzu i ciele kobiety, którą kocham. – Niemeyer obok Le Corbusiera był największym architektem modernizmu – mówi „Rz" prof. Marta Leśniakowska z Instytutu Sztuki Polskiej PAN. – Ma jednak również przeciwników, którzy krytykują go za trudne do oswojenia przez ludzi urbanistyczne przestrzenie Brasilii. Swoją karierę rozpoczął w latach 30. w Rio de Janeiro od współpracy z Lucio Costą, znanym brazylijskim architektem. W jego pracowni został wyznaczony do pomocy Le Corbusierowi przy budowie Ministerstwa Kształcenia Publicznego. Francuz wywarł na niego wielki wpływ. Współpracował z nim także przy projekcie gmachu ONZ w Nowym Jorku. Do słynnych dzieł Oscara Niemeyera należą także Hotel Ouro Preto w Rio de Janeiro, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Caracas, Pałac Przemysłu w Parku Ibirapuera w Sao Paulo, Wydawnictwo Mondadori w Mediolanie, centrum kultury w Hawrze, gmach Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Algierze czy Siedziba Francuskiej Partii Komunistycznej w Paryżu. Deklarował się zresztą jako gorliwy komunista. Zapraszany był przez uniwersytety w Yale i Harvardzie na wykłady. Ze względu na działalność w Partii Komunistycznej amerykańskie władze odmawiały mu prawa wjazdu. W roku 1988 dostał Nagrodę Pritzkera za całokształt osiągnięć. Przy tej okazji wygłosił pochwalny hymn na cześć betonu: – Teraz konstrukcja żelbetowa daje skrzydła naszej wyobraźni – mówił. – Beton, nieodłączny element architektury, pozwala jej wyzbyć się przebrzmiałych rozwiązań. Poszukiwanie piękna, fantazji, stale obecny element zaskoczenia – wszystko to świadczy, że dzisiejsza architektura nie jest tylko skromnym rzemiosłem o wąsko zakreślonych granicach, ale sztuką wykorzystującą technologię: lekką, twórczą i nieskrępowaną. Architekt pracował niemal do końca, ostatnio przy przebudowie Samobodromu w Rio na Igrzyska Olimpijskie 2016. 15 grudnia Oscar Niemeyer skończyłby 105 lat.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL