fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

W lutym minister zacznie wydawać licencje

Przyszli pośrednicy i zarządcy muszą poczekać na nadanie uprawnień do przyszłego miesiąca. Wtedy mają wejść w życie potrzebne do tego przepisy wykonawcze
Od 1 stycznia kandydaci do zawodu pośrednika i zarządcy nieruchomości nie muszą zdawać egzaminów przed Państwową Komisją Kwalifikacyjną. Zmianę wprowadziła obowiązująca od tej daty nowelizacja [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=175872]ustawy o gospodarce nieruchomościami[/mail]. Na nadanie uprawnień trzeba jednak jeszcze poczekać. Nasi czytelnicy już się niecierpliwią.
Niezbędne jest nowe rozporządzenie ministra infrastruktury określające zasady nadawania tych uprawnień.
– Jego projektem w przyszłym tygodniu zajmie się komisja prawnicza kancelarii premiera – mówi Małgorzata Kutyła, dyrektor Departamentu Nieruchomości i Planowania Przestrzennego w Ministerstwie Infrastruktury. Wejdzie ono w życie nie później niż w połowie lutego.
[srodtytul]Problemy z praktyką[/srodtytul]
Nowela mówi, że przyszli zarządcy oraz pośrednicy muszą skończyć studia wyższe, a następnie podyplomowe studium pośrednictwa lub zarządzania. Studium nie będzie potrzebne, jeżeli wyższe studia spełniają jego minimalne wymogi programowe.
Kolejny wymóg dotyczy półrocznej praktyki zawodowej. Każdy kandydat będzie musiał ją odbyć.
– W tej chwili nie jest znany jeszcze ostateczny kształt przepisów dotyczących praktyk. Do tej pory przygotowanie praktyczne do zawodu weryfikował egzamin. Teraz go nie będzie.
– Chcemy więc zmienić tryb odbywania praktyk. Nadal niezbędny będzie dziennik praktyk, ale to ich organizator oceni przygotowanie kandydata do wykonywania zawodu – dodaje Kutyła.
Komisja ograniczy się do sprawdzenia dokumentów. Jeśli nie będzie miała żadnych zastrzeżeń, przekaże je ministrowi infrastruktury, a ten wyda licencję zawodową. Koszt postępowania przed komisją to 250 zł.
[srodtytul]Rok dla osób po maturze[/srodtytul]
Nowelizacja przewiduje, że osoby ze średnim wykształceniem mogą zdobyć licencję pośrednika lub zarządcy tylko do końca tego roku. I to pod warunkiem, że do 31 grudnia 2007 r. odbyły kurs kwalifikacyjny i praktykę zawodową oraz złożyły wniosek do ministra infrastruktury o dopuszczenie do egzaminów przed Państwową Komisją Kwalifikacyjną.
– Te osoby nie muszą czekać na nowe rozporządzenie – wyjaśniła dyrektor Kutyła. – Egzaminy zdają bowiem na podstawie starego [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=177013] rozporządzenia ministra infrastruktury z 17 lutego 2005 r. w sprawie nadawani uprawnień i licencji zawodowych w dziedzinie gospodarki nieruchomościami (DzU z 2005 r. nr 35, poz. 314 ze zm.).[/mail]
Według tych samych zasad egzaminy zdają osoby, które mają wyższe wykształcenie, ale nie ukończyły studium podyplomowego, tylko kurs, a następnie odbyły praktykę.
Przypomnijmy, jak to wygląda. Komisja sprawdza w postępowaniu wstępnym, czy kandydat złożył wniosek oraz komplet dokumentów (m.in. zaświadczenie o odbytym kursie oraz dziennik praktyk) oraz czy nie mają one braków formalnych. Jeżeli są w porządku, zawiadamia o dacie egzaminu pisemnego. Jest to test składający się ze 100 pytań. Pomyślny wynik (trzeba uzyskać minimum 70 punktów), dopuszcza do części ustnej. W jej trakcie przyszły pośrednik broni przygotowanego wcześniej przez siebie opisu transakcji, a kandydat na zarządcę – planu zarządzania nieruchomością. Uwaga! Można trzykrotnie podchodzić do egzaminu pisemnego, a do ustnego tyle razy, ile się zechce. Jest to nowość. Takie zasady Ministerstwo Infrastruktury wprowadziło od nowego roku. Łączny koszt egzaminów to 1150 zł.
[ramka]Opinia
[b]Janusz Szmidt, wiceprezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości[/b]
Większość kandydatów do tego zawodu z wyższym wykształceniem odbywa obecnie praktyki. Kilkutygodniowy poślizg w wydaniu przepisów wykonawczych nie powinien więc mieć dla nich większego znaczenia. Moim zdaniem lepiej poczekać i mieć pewność, że przepisy dotyczące nadawania uprawnień są dobre, niż mieć kłopoty z ich stosowaniem, a potem czekać na ich nowelizację. Z tego, co wiem, wydanie tego rozporządzenia jest opóźnione dlatego, że ministerstwo chce wprowadzić do niego kilka rozwiązań korzystnych dla kandydatów. Przykładowo chodzi o zaliczanie praktyk, które zainteresowany odbył przed wejściem w życie nowych zasad zdobywania licencji. [/ramka]
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
[link=mailto:r.krupa@rp.pl]r.krupa@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA