fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Prezesi spółdzielni mieszkaniowych nie wszędzie akceptują walne zgromadzenie

Spółdzielcy mają zagwarantowane prawo otrzymania kopii m.in. faktur i umów zawieranych przez spółdzielnię z osobami trzecimi
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
W wielu spółdzielniach nadal funkcjonuje zebranie przedstawicieli, chociaż nie powinno. Sądy różnie w tej sprawie orzekają, a rzecznik praw obywatelskich chce, by zajął się tym Sąd Najwyższy
To problem dużych spółdzielni mieszkaniowych. Właśnie w nich zebranie przedstawicieli powinno być zastąpione walnym zgromadzeniem, w którym uczestniczą wszyscy członkowie spółdzielni, a nie – jak w wypadku zebrania – tylko ich reprezentanci. Takie zmiany wprowadziła nowelizacja z 14 czerwca 2007 r. ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych obowiązująca od 31 lipca 2007 r.
Nie wszystkie spółdzielnie jednak podporządkowały się temu przepisowi. Mimo że zmiany w statucie w tej sprawie miały wprowadzić do 30 listopada 2007 r., a zarejestrować w Krajowym Rejestrze Sądowym do 30 grudnia 2007 r. (mówi o tym art. 9 ust. 1 tej noweli).
Do tej pory w niektórych spółdzielniach działają zebrania przedstawicieli na podstawie art. 9 ust. 2 nowelizacji. Mówi on, że dopóki spółdzielnia nie dokona w swoim statucie zmian, dopóty obowiązują stare zapisy.
W rezultacie na wokandach sądów w całej Polsce zagościły sprawy z powództwa członków spółdzielni kwestionujących ważność uchwał podejmowanych przez te zebrania. Ich zdaniem o najważniejszych sprawach spółdzielni (jak udzielenie absolutorium członkom zarządu, zatwierdzenie sprawozdania rocznego i finansowego spółdzielni) nie może decydować organ, którego nie powinno być już od kilku lat.
Nie jest to jednak takie oczywiste dla sądów. W ich orzecznictwie powstały istotne rozbieżności dotyczące rozstrzygania konsekwencji nieuchwalenia zmiany statutów lub niedokonania zgłoszenia takiej zmiany do Krajowego Rejestru Sądowego. Rozbieżności dotyczą przede wszystkim tego, czy wciąż na dotychczasowych zasadach może działać zebranie przedstawicieli, czy też przestało ono z mocy prawa już funkcjonować, a jego kompetencje przejęło walne zgromadzenie.
Wątpliwości ma również rzecznik praw obywatelskich, który zwrócił się do Sądu Najwyższego, by ten rozstrzygnął całe zagadnienie raz na zawsze.
Przez ostatnie lata podejmowane były próby przywrócenia zebrań przedstawicieli do polskiego prawa. Takie propozycje zawierały kolejne projekty nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Żaden jednak nie został uchwalony.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA