fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Świadectwo należy wydać od ręki

Rzeczpospolita
Jeśli strony rozstają się, szef musi podwładnemu niezwłoczne potwierdzić przebieg drogi zawodowej w tej firmie. Gdy jednak tego nie zrobi, pracownik nie stoi na przegranej pozycji
Świadectwo pracy to dokument, który pracownik powinien otrzymać od pracodawcy, gdy dochodzi do rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy. Odzwierciedla on okoliczności związane z zatrudnieniem. Ma to znaczenie przy zawieraniu kolejnej umowy, a także przy ustalaniu uprawnień ubezpieczeniowych pracownika.

Bez żadnych warunków

Wydanie świadectwa odnosi się do każdego stosunku pracy. Nieistotny jest również rodzaj zawartej umowy o pracę (np. na czas określony) i sposób zakończenia współpracy (np. za porozumieniem stron).
Pracodawca nie może zgodnie z art. 97 kodeksu pracy uzależniać wydania dokumentu od uprzedniego rozliczenia się z nim pracownika, np. zdania służbowego sprzętu (wyrok SN z 3 października 1969,  II PR  313/69).
Przykład 1
Odchodząc z firmy, pan Krzysztof otrzymał od pracodawcy kartę obiegową, którą miał wypełnić przed odejściem. W dniu zakończenia współpracy pan Krzysztof stawił się w dziale kadr, aby uzyskać świadectwo pracy.
Okazując kartę obiegową, poinformował, że nie zdążył zdać służbowego laptopa i zrobi to w następnym tygodniu. Mimo że nie rozliczył się ostatecznie z pracodawcą, ten musi wydać mu świadectwo pracy.

Po terminowym angażu

Co do zasady rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 15 maja 1996 w sprawie szczegółowej treści świadectwa pracy oraz sposobu i trybu jego wydawania i prostowania (DzU nr 60, poz. 282 ze zm., dalej rozporządzenie) nakazuje pracodawcy wydanie świadectwa w dniu, w którym dochodzi do  zakończenia współpracy.
Jednak przy umowach terminowych pracodawca ma to zrobić w dniu, kiedy upłyną 24 miesiące od zawarcia pierwszego z takich angaży. Wydawany dokument powinien obejmować zakończone okresy zatrudnienia na podstawie wszystkich zawartych w tym czasie angaży terminowych. Zasady te odnoszą się do umów okresowych od 21 marca 2011.
Świadectwo pracy można wydać pracownikowi w kadrach za potwierdzeniem odbioru lub przesłać na jego adres wskazany w aktach osobowych.
Podwładny ma obowiązek podać właściwy adres przy rozwiązaniu stosunku pracy. Pracodawca nie musi bowiem ustalać nowego miejsca pobytu pracownika, lecz świadectwo pozostawia wówczas w aktach pracownika ze skutkiem doręczenia na podany wcześniej adres (uchwała SN z 28 października 1976, I PZP 41/76).
Jeżeli wydanie świadectwa w  dniu zakończenia współpracy nie jest możliwe, szef przesyła dokument pracownikowi za pośrednictwem poczty lub doręcza w inny sposób nie później niż w ciągu siedmiu dni od ustania stosunku pracy (§ 2 rozporządzenia). Gdy pracownik unika jego odbioru, bo np. strony są w sporze, wystarczy go przesłać pocztą za  potwierdzeniem odbioru oraz dołączyć tzw. zwrotkę do akt osobowych.

Szkoda i rekompensata

Jeżeli pracownikowi utrudnia się otrzymanie świadectwa, wskutek czego ponosi on szkodę, może – zgodnie z art. 99 § 1 k.p. – domagać się odszkodowania i wydania dokumentu przed sądem pracy.
Potwierdza to wyrok SN z 18 grudnia 1979 (I PR  75/79). Przydatna może też okazać się interwencja inspektora pracy. Nie wydając świadectwa, szef popełnia wykroczenie przeciwko prawom pracownika (art. 282 § 1 pkt 3 k.p.).
Odszkodowanie należy się za czas pozostawania bez pracy, nie dłużej jednak niż za sześć tygodni (art. 99 § 2 k.p.). Prawo domagania się go przedawnia się z upływem trzech lat od dnia, w którym stało się wymagalne, czyli od dnia, w którym poszkodowany mógł żądać zaspokojenia roszczenia.
Przykład 2
Pan Józef wypowiedział pracodawcy umowę o pracę, ponieważ ten nie zgodził się na rozstanie za  porozumieniem  stron. Szef nie był zadowolony z takiego obrotu sprawy i dlatego utrudniał wydanie świadectwa, które pracownik miał okazać w następnym miejscu pracy.
Pan Józef zagroził złożeniem pozwu sądowego i poinformował o sprawie Państwową Inspekcję Pracy, która ukarała pracodawcę grzywną. Ten wydał dokument, do czego był zobowiązany na podstawie przepisów.
Pracownik, któremu wydano świadectwo niezgodne z przepisami lub nieprawdziwe, ma prawo zgodnie z art. 97 § 21 k.p. wystąpić do pracodawcy z  wnioskiem o jego sprostowanie.
Należy go zgłosić w ciągu siedmiu dni od otrzymania dokumentu. Pouczenie o złożeniu tego pisma powinno być w świadectwie. Jeśli pracodawca je uwzględni, nowe świadectwo wydaje w ciągu siedmiu dni od  złożenia wniosku, a poprzednie usuwa z akt osobowych i niszczy (§ 5 ust. 1 i 5 rozporządzenia).
Tyle samo dni od otrzymania wniosku ma szef na poinformowanie pracownika, że nie sprostuje dokumentu. Podwładny z kolei ma też siedem dni od odmowy, aby skierować ponowne żądanie do sądu pracy (art. 97 § 21 k.p.). Z tego samego prawa pracownik ma szansę skorzystać także wtedy, gdy szef w ciągu siedmiu dni od prośby o sprostowanie nie udzieli żadnej odpowiedzi.
Jeśli pracownik bez swojej winy nie dał rady złożyć pism na czas, sąd przywróci mu te terminy na podstawie art. 265 k.p. Wniosek o to z uzasadnieniem, dlaczego uchybił datom, np. z zaświadczeniem lekarskim, powinien przedstawić w  sądzie w ciągu siedmiu dni od ustania przeszkody, np. zakończenia choroby.
Jaki sąd właściwy
Do właściwości rejonowych sądów pracy, bez względu na wartość przedmiotu sporu, należą m.in. sprawy dotyczące świadectwa pracy oraz o roszczenia z tym związane.
Tak stanowi art. 461 § 11 kodeksu postępowania cywilnego. Powództwo można wytoczyć w ciągu siedmiu dni od tego, w którym upłynął termin na zajęcie stanowiska przez pracodawcę.
Wystąpienie do sądu z pominięciem wniosku o sprostowanie do pracodawcy skutkuje oddaleniem powództwa przez sąd. Jeśli sąd uwzględni powództwo, nakazuje pracodawcy niezwłoczne wydanie nowego świadectwa pracy, nie później jednak niż w ciągu trzech dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tej sprawie (§ 5 ust. 2 rozporządzenia).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA