fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Woda i ścieki coraz droższe

Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
Bez zmian w kilku ustawach ceny wody osiągną poziom nie do zaakceptowania dla mieszkańców
Żeby pokryć swoje koszty, firmy wodociągowe będą musiały ustalić stawkę za wodę i odprowadzanie ścieków na 50 – 70 zł za m sześc.
To znaczy, że trzy – czteroosobowa rodzina zużywająca miesięcznie 10 m sześc. wody zapłaci za nią 500 – 700 zł. – Zdajemy sobie sprawę, że to kwota nie do zaakceptowania dla użytkowników – mówi Tadeusz Rzepecki, prezes Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie. – Dlatego trzeba zmienić niektóre regulacje prawne.
Już od 2010 r. marszałkowie województw naliczają tzw. opłaty podwyższone o 500 proc. za brak pozwoleń wodnoprawnych na wprowadzanie ścieków do wód lub ziemi. Na razie (do 2015 r.) opłaty są odraczane. Zostaną umorzone, jeżeli firmy zdążą do 2015 r. z zakończeniem inwestycji pozwalających uzyskać odpowiedni poziom oczyszczania. Jeśli się to nie uda, opłaty sięgną miliardów złotych, a pokryją je użytkownicy. Jak dowiedzieliśmy się od Klary Szatkiewicz, członka zarządu Wodociągów Warszawskich, opłata wyliczona dla stolicy wynosi już ok. 1,7 mld zł i rośnie. Wprawdzie część gmin upora się z inwestycjami, ale będą i takie, które nie zdążą. Dlatego specjaliści proponują, by opłaty te obniżyć do realnego poziomu, np. dziesięciokrotnie. Drugi kłopot to brak przepisów o tzw. korytarzach przesyłowych. Nie pozwala to rozstrzygnąć kwestii związanych z własnością nieruchomości, przez które przechodzą rury wodociągowe i kanalizacyjne, z wypłatą odszkodowań ani z ustalaniem opłat za służebność przesyłu. Tym samym nie ma pewności, jak szacować koszty w tym zakresie. Zmiany wymagają też przepisy dotyczące osadów ściekowych. Coraz bardziej ograniczają możliwość ich wykorzystywania ze względu na zawartość szkodliwych substancji. Od 2013 r. nie wolno ich będzie składować, zawierają bowiem zbyt dużo substancji biologicznych. A spalarnie osadów są w stanie przerobić 40 tys. ton rocznie. Obecnie w Polsce wytwarza się 3 mln ton osadów, nie ma więc szans, by w rok powstała odpowiednia ilość takich obiektów. Czytaj także w serwisie: Samorząd » Zadania » Gospodarka komunalna
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA