fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

Lekkie odreagowanie na GPW

Fotorzepa, Laszewski Szymon Szymon Laszewski
Po czarnym czwartku na giełdzie inwestorzy próbowali odreagować. Indeks WIG20 zyskał na zamknięciu o zaledwie 0,17 proc., a chętnych do zakupów nie było zbyt wielu
Po tym jak w czwartek przez światowe giełdy przetoczyła się kolejna fala wyprzedaży, wczoraj na giełdach znów dominował kolor czerwony. Mocno taniały akcje na rynkach Europy Zachodniej. W ciągu dnia największe straty ponosili akcjonariusze firm niemieckich. Indeks DAX tracił ponad 3 proc. W USA sesja zaczęła się od umiarkowanych spadków, co uspokoiło nieco inwestorów na pozostałych rynkach. Po godzinie handlu w Stanach indeksy zdołały wyjść nad kreskę. Na Zachodzie Europy indeksy pozostały wprawdzie pod kreską, ale straty z dnia zostały częściowo zredukowane.
Ale już na niektórych rynkach wschodzących przeważali kupujący. Tak było np. w Turcji gdzie akcje zdrożały średnio o 2 proc. Równie mocno rósł w pewnym momencie indeks największych firm z GPW - WIG20. Na koniec dnia wskaźnik podliczono jednak tylko o 0,17 proc. wyżej niż w czwartek.
Ten wzrost odbywał się przy relatywnie niskim zaangażowaniu inwestorów. Obroty podliczono na 1 mld zł. podczas gdy sierpniowa średnia grubo przekracza 1,4 mld zł. To pokazuje, że strach na giełdzie jest wszechobecny. Zresztą wydarzenia z ostatnich dni pokazały, że ewentualne odbicie nie musi być trwałe i mało kto chce wpaść w kolejną pułapkę.
Sądząc po niewielkich obrotach można zakładać, że po stronie kupna pojawiają się krajowe fundusze. Raczej OFE, niż TFI gdyż te ostanie wciąż cierpią na brak gotówki od nowych klientów. Aktywni z pewnością są daytraderzy, dla których tak duża zmienność to okazja do ponadprzeciętnych zarobków.
Największy wzrost zanotowano na akcjach Pekao, który szczególnie mocno ucierpiał podczas ostatniej przeceny. Akcje banku zyskały ponad 5 proc.
Z drugiej strony znalazły się papiery Tauronu, który tak dzielnie bronił się przed spadkiem w czwartek po publikacji dobrych wyników kwartalnych.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA