fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Światowy dzień Uchodźcy

AFP
Już od 11 lat 20 czerwca świat obchodzi Dzień Uchodźcy, ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Ustanowiono je z okazji przypadającej w 2001 roku 50. rocznicy Konwencji na temat Statusu Uchodźców. W założeniu dzień ten miał stanowić wyraz szacunku dla odwagi i siły uchodźców na całym świecie.
Dziś, kiedy w wyniku licznych konfliktów zbrojnych i kryzysu ekonomicznego mieszanie się społeczeństw jest na porządku dziennym, święto to stanowi okazję do poznania kultury, obyczajów, ale i problemów obcokrajowców.
20 czerwca w ponad stu krajach odbywają się uroczystości i imprezy kulturalne oraz szkolenia i programy dla rodzin i dzieci, mające na celu zrozumienie potrzeb uchodźców na całym świecie.
W Polsce funkcjonuje wiele instytucji, które zajmują się problemami uchodźców. Ich celem jest "oswojenie" Polaków z coraz liczniejszą grupą napływających głównie ze wschodu imigrantów i przeciwdziałanie ich wykluczeniu społecznemu.
Ich działalność można przedstawić na przykładzie  Stowarzyszenia Vox Humana, które już od 6 lat realizuje projekty dotyczące uchodźców. Zajmuje się m.in.  sytuacją muzułmanów, których odmienność kulturowa jeszcze wciąż budzi w Polakach znaczną niechęć. Szczególnie dotyczy to imigrantów z Czeczenii, którzy trafiają do Polski albo na stałe, albo traktując nasz kraj jako przejściowy etap w życiu.  Zdaniem członków Stowarzyszenia odrzucenie takich osób wynika głównie z niewiedzy, a najlepszym sposobem na zmianę tego stanu jest działalność edukacyjna.
Vox Humana zajmuje się też intensywnie sytuacją dzieci imigrantów w polskich szkołach. Po fali napływu imigrantów ze Wschodu, głównie z Wietnamu, którzy w Polsce właśnie znaleźli swoje miejsce, ich dzieci trafiły do naszych szkół. Pracownicy Stowarzyszenia prowadzą w placówkach wykłady przybliżające kulturę przybyszów, aby wiedza dotycząca odrębności kulturowej  i obyczajowej  ułatwiła ich integrację z polskimi dziećmi. Ułatwienie poznania tych odmienności najmłodszemu pokoleniu ma skutkować ich akceptacją i zrozumieniem.
Równie istotną działalnością takich stowarzyszeń jest pomoc imigrantom w odnalezieniu się w  nowych warunkach. Działanie to polega głównie na organizowaniu szkoleń dla polskich urzędników, nauczycieli, pedagogów, organizacji pozarządowych, jak przybyszom ułatwić funkcjonowanie w nowych warunkach i przyspieszyć ich zakorzenienie.
W 2010 roku blisko 44 mln ludzi zmieniło miejsce zamieszkania na obszarze swego kraju lub uciekło za granicę na skutek wojen i konfliktów - wynika z raportu norweskiej organizacji pozarządowej.
Spośród 43,7 mln uchodźców 27,5 mln to tzw. uchodźcy wewnętrzni, a 16,2 mln to osoby, które musiały szukać schronienia poza krajem - czytamy w raporcie Norweskiej Rady Uchodźców.
Bilans obejmuje ludzi, którzy uciekli w latach poprzednich i wciąż w 2010 r. nie mogli wrócić do swych domów.
Połowa uchodźców wewnętrznych przypada na pięć krajów: Kolumbię, Sudan, Irak, Demokratyczną Republikę Konga i Somalię. 60 proc. uchodźców szukających schronienia za granicą pochodzi z terytoriów palestyńskich, Afganistanu, Iraku, Somalii i Demokratycznej Republiki Konga - sprecyzowano w raporcie.
Liczba uchodźców wewnętrznych wzrosła o 400 tys. w porównaniu z 2009 r., a uchodźców do innych krajów - o 100 tys.
Katastrofy naturalne, w tym większość o charakterze klimatycznym, np. powodzie i huragany, doprowadziły w 2010 roku do przemieszczenia się ponad 42 mln ludzi, 2,5 raza więcej niż w 2009 r. - wynika z innego raportu opublikowanego na początku czerwca.
PAP
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA