fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Magistrowie/studenci

Magister w sądzie z wątpliwościami

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Umożliwienie absolwentom studiów prawniczych występowania przed sądami może naruszać konstytucję
Prawnik Biura Analiz Sejmowych przygotował opinię w sprawie przepisu przyjętego  na ostatnim posiedzeniu sejmowej podkomisji pracującej nad projektem ustawy o państwowych egzaminach prawniczych.
Opinia została przygotowana na prośbę posłów, którzy przegłosowali, iż absolwenci studiów prawniczych będą mogli reprezentować strony procesów cywilnych przed sądami rejonowymi. Już po głosowaniu parlamentarzyści postanowili się upewnić, czy takie rozwiązanie w postaci zmiany art. 87 kodeksu postępowania cywilnego nie naruszyłoby konstytucji.
Wczoraj dyskutowali o opinii Piotra Chybalskiego, eksperta BAS. Legislator napisał, iż przyznanie magistrom prawa występowania w roli pełnomocników procesowych obarczone jest ryzykiem niekonstytucyjności.
– Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż prawnicy spoza korporacji mogą świadczyć usługi prawne o mniej złożonym charakterze, ale nie doprecyzował, jakie to mogą być usługi – tłumaczył.
Dopiero kolejne orzeczenie mogłoby to wyjaśnić. Dlatego nie można dziś przesądzić, czy magister w roli pełnomocnika złamałby konstytucję.
Bardziej stanowczy był legislator w kwestii uregulowania zasad reprezentacji procesowej przez magistrów bez dostatecznego zagwarantowania odpowiedniej jakości świadczonych przez nich usług. Jego zdaniem to byłoby niezgodne z konstytucją. Z wyroków TK wynika bowiem, iż ze względu na konieczność ochrony klientów działalność prawników nie może być pozostawiona takiej swobodzie jak zwykła wolnorynkowa działalność gospodarcza. Tymczasem posłowie usunęli z projektu przepisy o obowiązku prawnika, który nie jest adwokatem ani radcą prawnym, zachowania w tajemnicy spraw klienta oraz o obligatoryjnym ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej. Ekspert uznał to za tzw. pominięcie ustawodawcze, naruszające konstytucyjną zasadę zaufania obywatela do państwa i prawa.
W związku z jego opinią poseł Stanisław Rydzoń zgłosił wniosek, by nie obradować dalej nad przepisami, które mogą naruszać konstytucję. – To nie są zastrzeżenia, lecz wątpliwości eksperta – odpowiadał poseł Andrzej Dera.
Większość członków podkomisji była za kontynuacją pracy nad przyjętym wcześniej rozwiązaniem.
etap legislacyjny: po pierwszym czytaniu
Czytaj też:
 
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA