fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Preferencyjne kredyty mieszkaniowe

Michał Kosiarski
Rzeczpospolita, Rob Robert Gardziński
Jakie są warunki uzyskiwania tych kredytów, na co mogą być przeznaczone - na pytania czytelników o te zagadnienia odpowiada Michał Kosiarski, dziennikarz "Rzeczpospolitej"
[srodtytul]Studencka pożyczka to nie przeszkoda [/srodtytul]
Interesuje mnie kredyt preferencyjny. Wszystkie warunki spełniam, ale jest jeden problem. Korzystałem z kredytu studenckiego refinansowanego przez państwo, obecnie nadal go spłacam. Czy to jest przeszkodą w uzyskaniu kredytu hipotecznego na mieszkanie? Otrzymałem taką informację od przedstawiciela banku, że jeżeli już raz korzystałem z kredytu z dopłatami, to kolejny mi nie przysługuje.
Nie. Kredyt studencki nie jest przeszkodą. Bank źle interpretuje ustawę. Jeśli był to kredyt na naukę, to nie utrudnia otrzymania preferencyjnego kredytu mieszkaniowego. Art. 3 ust. 2 ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania (DzU z 2006 r. nr 183, poz. 1354 ze zm.) mówi co prawda, że dopłat się nie stosuje, jeśli którakolwiek z osób jest lub była stroną innej umowy kredytu preferencyjnego, ale z definicji kredytu preferencyjnego zamieszczonej w art. 2 pkt 3 ustawy wynika, że ustawodawcy chodziło tylko o kredyt wzięty na zasadach tej ustawy, a więc nie o kredyty studenckie ani nawet żadne inne preferencyjne.
[srodtytul]Nie dostaniesz pieniędzy na spłatę innego [/srodtytul]
W ubiegłym roku podpisałem z deweloperem umowę na budowę mieszkania w budynku wielorodzinnym. Cena metra kwadratowego wynosi 3 tys. zł. Nie mogąc liczyć na kredyt preferencyjny, zawarłem umowę z bankiem komercyjnym. Należność wobec dewelopera jest prawie w całości zapłacona. Obecnie, po zmianie przepisów i zwiększeniu o 30 proc. limitów, cena płacona przeze mnie deweloperowi mieści się w limicie. Czy w związku z tym mam szansę na otrzymanie kredytu preferencyjnego? Jeżeli tak, to czy mógłbym nim spłacić kredyt w banku komercyjnym?
Nie. Nie na możliwości finansowania kredytem preferencyjnym spłat innego kredytu mieszkaniowego. Tak wynika z art. 5 ust.1 ustawy, w którym znajdziemy pełny katalog celów, na które możemy zaciągnąć kredyt preferencyjny.
[srodtytul]Dopłaty tylko na nowe kredyty [/srodtytul]
Jesteśmy młodym małżeństwem, mamy córeczkę i pierwsze mieszkanie kupione w styczniu za 2,7 tys. zł/mkw., gdy dla naszego miasta ceny wówczas przyjęte do kredytu preferencyjnego wynosiły 2,3 tys. zł. Czy teraz możemy się starać o dopłaty do kredytu, który wzięliśmy wcześniej?
Nie. Ustawa nie przewiduje takiej możliwości. Ponadto z wzięciem kredytu wiążą się określone formalności, których trzeba dopełnić jeszcze przed jego zaciągnięciem, co utrudniałoby też zastosowanie dopłat do już uruchomionego kredytu.
[srodtytul]Trzeba sprzedać mieszkanie [/srodtytul]
Miesiąc temu kupiłem mieszkanie, oczywiście na kredyt. W przyszłym roku planuję jednak ślub. Czy w związku z tym będę mógł ubiegać się jeszcze kiedykolwiek o jakieś dofinansowanie?
Tak. Istnieje szansa, aby otrzymać dopłatę. Trzeba jednak spłacić obecny kredyt mieszkaniowy, sprzedać mieszkanie i oczywiście wziąć ślub. Wtedy spełnione zostaną wszelkie warunki, aby kupując mieszkanie lub dom, otrzymać preferencyjny kredyt z dopłatą. Czas na sprzedaż obecnego lokum ma pan do momentu podpisania umowy o kredyt preferencyjny, bo wtedy trzeba podpisać oświadczenie, że nie jest pan właścicielem jakiegoś mieszkania (art. 4 ust. 1 ustawy).
[srodtytul]Liczą się granice miast [/srodtytul]
Mam działkę budowlaną w miejscowości, która graniczy z terenami Warszawy. Planujemy wraz z żoną postawić na niej dom jednorodzinny. Nie wiem jednak, czy dotyczy mnie wyższy limit, czy też z budową domu muszę się zmieścić w prawie dwa razy niższym progu przewidzianym dla województwa mazowieckiego. Czy wyższa kwota limitu (6340,75 zł) dotyczy całej aglomeracji warszawskiej?
Nie. Liczą się bowiem granice administracyjne Warszawy. Miejscowości położone wokół stolicy są objęte niższym progiem - dla pana limit wynosi więc 3497 zł. Ale to nie oznacza wcale, że się pan w nim nie zmieści. Grunt już pan ma i jego cena nie znajdzie się w kwocie kredytu, a więc nie podwyższy limitu. W pana sytuacji koszt nabycia samej działki nie jest niestety przedmiotem finansowania kredytem z dopłatą (tak wynika z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. e, który mówi jedynie o budowie domu jednorodzinnego), ale taki stan ma też swoje korzyści, bo przez to inwestycja budowlana ma szansę zmieścić się w ustawowym limicie kosztów, który uprawnia do dopłaty.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA