fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Obrona konieczna: niedostrzeżona rewolucja

Fotorzepa, Paweł Gałka
Zgodnie z konstytucją każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu – przypominają referendarz sądowy oraz sędzia Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia
O d 8 czerwca obowiązuje zmieniony art. 25 § 3 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B90658B2AB74A3FDC7601E84554716B0?id=74999]kodeksu karnego [/link]regulujący skutki przekroczenia granic obrony koniecznej wskutek strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu. Kwestii tej poświęcony był artykuł Andrzeja Paterka von Sperlinga „[link=http://www.rp.pl/artykul/559492.html]Przekroczenie granic obrony koniecznej: pozorna zmiana[/link]” („Rz” z 5 listopada). Zdaniem autora prawodawca dokonał kosmetycznej modyfikacji przywołanego przepisu. W jego ocenie lepszym rozwiązaniem byłoby wyłączenie winy osoby przekraczającej granice obrony koniecznej wskutek strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu. Miałoby to uniemożliwić ewentualne dochodzenie roszczeń przez poszkodowanego działaniem osoby broniącej się. Z całą pewnością argumenty autora zasługują na polemikę.
[srodtytul]Tak było[/srodtytul] W art. 25 § 1 k.k. wyłączono bezprawność odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu na jakiekolwiek dobro chronione prawem. Oznacza to, że sprawca czynu zabronionego powinien się liczyć z tym, że pokrzywdzony bądź osoba trzecia da mu odpór, naruszając jednocześnie jego dobra prawne. Prawodawca, depenalizując takie zachowanie, jednocześnie zakreślił jego granice, bacząc, by obrona konieczna nie zamieniła się w zemstę lub samosąd. Osoba działająca z przekroczeniem granic obrony koniecznej popełnia przestępstwo, sąd może jednak nadzwyczajnie wobec niej złagodzić karę, a nawet odstąpić od jej wymierzenia (art. 25 § 2 k. k.). Do 7 czerwca 2010 r. w wypadku przekroczenia granic obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu odstąpienie od wymierzenia kary było obligatoryjne (art. 25 § 3 k.k.). Skutkowało to jednak koniecznością prowadzenia wobec takiej osoby postępowania karnego oraz sądowego ustalenia winy.
[srodtytul]Tak jest[/srodtytul] Od 8 czerwca ustawodawca zrezygnował z obligatoryjnego odstąpienia od wymierzenia kary osobie działającej z przekroczeniem granic obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu i unormował, że osoba taka nie podlega karze. Sytuacja procesowa osoby, wobec której sąd musi odstąpić od wymierzenia kary, i osoby, która karze nie podlega, jest diametralnie różna. W pierwszym wypadku wina takiej osoby jest stwierdzana w postępowaniu karnym w sentencji wyroku skazującego, w drugim zaś wyrok skazujący nie może w ogóle zapaść. Niepodleganie karze stanowi bowiem negatywną przesłankę procesową. [srodtytul]Przesłanki procesowe [/srodtytul] Przesłanki procesowe są to okoliczności, od których wystąpienia lub niewystąpienia uzależniona jest dopuszczalność prowadzenia postępowania karnego. Przesłanki te można podzielić na pozytywne (dodatnie) i negatywne (ujemne). W razie niezaistnienia którejkolwiek z przesłanek pozytywnych lub zaistnienia którejkolwiek przesłanki negatywnej prowadzenie postępowania karnego jest niedopuszczalne. Kwestii przesłanek procesowych poświęcony jest art. 17 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=E24A24F5C9984B4CA3BE2C77D8D6E4FF?id=75001]kodeksu postępowania karnego[/link]. Zgodnie z art. 17 § 1 pkt 4 nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy ustawa stanowi, że sprawca nie podlega karze. Artykuł 17 k.p.k. znajduje zastosowanie zarówno w postępowaniu sądowym, jak i przygotowawczym. W razie stwierdzenia, że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 25 § 3 k.k., postępowanie powinno zostać umorzone. [wyimek]Sytuacja procesowa osoby, wobec której sąd musi odstąpić od wymierzenia kary, i osoby, która karze nie podlega, jest diametralnie różna[/wyimek] W postępowaniu sądowym umorzenie postępowania nakazuje ponadto art. 414 § 1 k.p.k., zgodnie z którym w razie stwierdzenia po rozpoczęciu przewodu sądowego okoliczności wyłączającej ściganie sąd wyrokiem umarza postępowanie. Niedopuszczalne jest więc sporządzenie aktu oskarżenia, prowadzenie postępowania sądowego i wydanie orzeczenia stwierdzającego winę. Sentencja orzeczenia powinna brzmieć krótko „umarza postępowanie”. [srodtytul]Niewinny/niewinna[/srodtytul] Oznacza to, że osoba, wobec której odmówiono wszczęcia postępowania karnego albo wcześniej wszczęte umorzono, jest w świetle prawa karnego niewinna. Sąd nie wyda co prawda wyroku uniewinniającego, jednakże zgodnie z art. 42 ust. 3 konstytucji każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. A zatem od 8 czerwca osoba przekraczająca granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu nie będzie już stygmatyzowana wyrokiem skazującym, a nawet nie powinno być prowadzone wobec niej postępowanie karne. [srodtytul]Wpis niedopuszczalny[/srodtytul] Omawiana zmiana rozciąga się również na kwestię wpisu danych osoby działającej w warunkach art. 25 § 3 k.k. do Krajowego Rejestru Karnego. Odmiennie niż przed nowelizacją wpis taki jest niedopuszczalny. Jak stanowi bowiem art. 1 ust. 2 ustawy o KRK w rejestrze gromadzi się dane o osobach, co do których zapadły rozstrzygnięcia enumeratywnie wymienione we wskazanym przepisie, przy czym ustawodawca wśród nich nie wymienił postanowienia bądź wyroku umarzającego postępowanie karne. Treść ustawy nie pozostawia zatem wątpliwości, że nie ma podstawy prawnej do ujawnienia w KRK danych osoby, co do której umorzono postępowanie. Bezpodstawne są więc obawy związane ze stygmatyzacją osoby przekraczającej granice obrony koniecznej przez wpis do KRK. [srodtytul]W postępowaniu cywilnym[/srodtytul] Zgodnie z art. 11 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=0BAE581C7A298A3A3A89D636AFF18E92?id=70930]k.p.c.[/link] ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Przepis ten nie przewiduje zatem związania sądu cywilnego ustaleniami, które legły u podstaw innych rozstrzygnięć zapadłych w postępowaniu karnym niż wyroki skazujące. Z punktu widzenia procesu cywilnego bez znaczenia jest zatem, czy względem pozwanego umorzono lub warunkowo umorzono postępowanie karne, czy został uniewinniony, czy też postępowanie karne w ogóle nie zostało wszczęte, bo żadne z tych rozstrzygnięć nie mieści się w hipotezie art. 11 k.p.c. i nie wyłącza samodzielności jurysdykcyjnej sądu. Z tego względu dla procesu cywilnego obojętne pozostaje również to, czy art. 25 § 3 k.k. stanowić będzie, że sprawca nie popełnia przestępstwa, czy jedynie że nie podlega karze. Zmiana brzmienia art. 25 § 3 k.k. ma jednak istotne znaczenie. W stanie prawnym obowiązującym po nowelizacji nie ma podstaw do skazania osoby działającej w warunkach art. 25 § 3 k.k., tym samym wykluczone jest związanie sądu cywilnego prawomocnym wyrokiem skazującym. W razie wytoczenia powództwa przez sprawcę czynu zabronionego przeciwko osobie działającej z przekroczeniem granic obrony koniecznej wskutek strachu lub wzburzenia usprawiedliwionymi okolicznościami zamachu sąd cywilny będzie miał pełną samodzielność w zakresie dokonywanych ustaleń, w tym dotyczących winy pozwanego. Sąd zobowiązany będzie dokonać – na podstawie przedstawionych przez strony dowodów – własnych ustaleń, w czym nie będzie skrępowany stanowiskiem organów postępowania karnego. Jest to zatem rewolucja w stosunku do poprzedniego stanu prawnego, w którym sąd cywilny związany był ustaleniami wyroku karnego skazującego osobę broniącą się za przestępstwo popełnione w wyniku przekroczenia granic obrony koniecznej. [srodtytul]Roszczenia napastnika[/srodtytul] Postulowana zmiana art. 25 § 3 k.k. polegająca na wyłączeniu winy sprawcy przekroczenia granic obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu nie wpłynęłaby na ocenę zasadności roszczeń napastnika. Podstawę odpowiedzialności za czyn niedozwolony stanowi bowiem art. 415 k.c. Wyłączenie odpowiedzialności odszkodowawczej osoby podejmującej obronę konieczną następuje na podstawie art. 423 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=9F7FCB19D2D268EE34AB77C731811B31?id=70928]k. c.[/link], a nie poprzez odwołanie do okoliczności wyłączających bezprawność lub winę na gruncie prawa karnego. Wedle art. 423 k. c., „kto działa w obronie koniecznej, odpierając bezpośredni i bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro własne lub innej osoby, ten nie jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną napastnikowi”. Kodeks cywilny nie normuje przekroczenia granic obrony koniecznej. Osoba wyrządzająca napastnikowi szkodę w wyniku przekroczenia granic obrony koniecznej jest obowiązana do jej naprawienia, jednakże sąd ma możliwość: - zwolnienia osoby broniącej się od odpowiedzialności cywilnej ze względu na zasady współżycia społecznego (art. 5 k.c.), - zmniejszenia odszkodowania z uwagi na przyczynienie się poszkodowanego (art. 362 k.c.), - miarkowania odszkodowania ze względu na stan majątkowy poszkodowanego lub osoby odpowiedzialnej za szkodę (art. 440 k.c.).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA