fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Z życia samorządów

Mazowsze szybciej zawiera umowy na środki z UE

Ostatnio województwo mazowieckie zawiera coraz więcej umów o dofinansowanie z beneficjentami. Najwięcej podpisano ich w kilku ostatnich miesiącach bieżącego roku.
Rzeczpospolita
Mazowsze realizuje największy pod względem wielkości funduszy program regionalny w kraju. To wpływa na tempo wydawania pieniędzy unijnych
Popyt na dotacje unijne na Mazowszu znacznie przewyższa inne regiony, co wynika z większej liczby potencjalnych beneficjentów – przedsiębiorców, uczelni, organizacji pozarządowych, mających siedziby na Mazowszu oraz z ich bardzo dużego zainteresowania grantami.
Od początku uruchomienia programów regionalnych Mazowsze należało do grupy regionów wolniej wykorzystujących środki unijne. Obecnie region wyraźnie zmniejsza dystans do liderów, ale wciąż znajduje się na końcu rankingu oceniającego regiony pod kątem szybkości wykorzystywania unijnych pieniędzy.
Śledząc postęp w podpisywaniu umów i wydatkowaniu unijnych pieniędzy, widać, że mazowiecka administracja samorządowa potrzebowała sporo czasu, by wdrożyć się w rolę dysponenta funduszy i rozwinąć skrzydła. Aby sprawnie zarządzać tak dużymi pieniędzmi, konieczne było stworzenie znacznie większej struktury administracyjnej niż wcześniej funkcjonująca.
Dopiero kiedy ustabilizowała się kadra na stanowiskach kierowniczych, a kadra ekspertów i specjalistów nabrała doświadczenia, realizacja programu wyraźnie przyspieszyła. Znaczące przyrosty umów, jak i wydatków Mazowsze zanotowało dopiero, począwszy od września 2009 r. Od tego momentu szybkość przyrostu w wartości podpisywanych umów i w wydatkowaniu jest podobna do średniej dla wszystkich województw. Natomiast samo zawieranie umów jest opóźnione w stosunku do średniej dla wszystkich regionów o około pięć miesięcy, a wypłaty funduszy o około cztery miesiące.
Wykorzystanie środków szczególnie przyspieszyło w ostatnich trzech miesiącach, od czerwca do sierpnia. Widać najwyraźniej, że administracja samorządowa nie miała wakacji w tym roku. Obecnie główną barierą w wykorzystaniu funduszy unijnych na Mazowszu są „okowy” wynikające z limitów w planie finansowym województwa. Nie pozwalają one na zaciąganie zobowiązań ponad ograniczenia wydatków określone w tym planie, tym samym wpływają silnie zarówno na umowy, jak i wydatki.
Jeżeli to tempo z ostatnich miesięcy zostanie utrzymane do końca roku i regionowi uda się poradzić z „okowami” planu finansowego województwa, to Mazowsze ma jeszcze teoretyczną szansę na przekroczenie w tym roku limitu 20 proc. wydatków certyfikowanych i sięgnięcie po dodatkowe pieniądze z krajowej rezerwy wykonania.
Mazowsze 40 proc. pieniędzy przeznaczy na projekty kluczowe. Tymczasem opinia publiczna poza ogłoszeniami o okresowej aktualizacji listy projektów indywidualnych nie ma dostępu do danych z ich realizacji. Natomiast dobrą praktyką regionu jest podawanie krótkiej, ale aktualnej informacji o stanie zaawansowania programu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA